- Plantacje pszenicy, które zostały zasiane w opóźnionym terminie np. po burakach i kukurydzy, znajdują się w fazie pełni krzewienia. Jest to ostatni moment, aby na tych plantacjach wykonać zabieg dokrzewiający produktem zawierającym CCC. Należy pamiętać, że nierozłącznym elementem dokrzewiania roślin chlorkiem chloromekwatu jest nawożenie azotowe zwiększone o około 20 kg N/ha - radzi Marcin Łański z BASF Polska.

Nie tylko pszenica jest w różnej fazie rozwojowej, podobna sytuacja tyczy się pozostałych zbóż. Dla przykładu plantacje pszenżyta ozimego znajdują się w fazie końca krzewienia i początku strzelania w źdźbło. - Plantacje żyta oraz jęczmienia ozimego w południowych i zachodnich częściach Polski znajdują się w fazie początku strzelania w źdźbło. Inna sytuacja jest w północnej Polsce - jęczmień ozimy jest w fazie końca krzewienia - podkreśla Łański.

Pogoda sprzyja szybkiemu rozwojowi rośliny uprawnej, ale też i chwastów, dlatego tak ważne jest aby wykonać odchwaszczanie - zwłaszcza na tych plantacjach na których zabieg nie był przeprowadzony jesienią. Stało się tak przeważnie na polach, gdzie wykonano późne siewy. Teraz trzeba to naprawić.

W uprawach zbóż jarych również wraz ze wschodami roślin uprawnych pojawiają się wschody chwastów. Je też trzeba zwalczyć.

Preparaty do walki z chwastami można znaleźć we wiosennych numerach miesięcznika Farmer.

Podobał się artykuł? Podziel się!