Rolnicy skarżą się, że rośliny są blade i osłabione z i oznakami niedoborów. W takiej sytuacji błędne zinterpretowanie tych niedoborów i zwiększenie dawki azotu może doprowadzić do pogorszenia stanu roślin.

Podany roślinie w fazie strzelania w źdźbło magnez stymulować będzie syntezę chlorofilu w kolejno tworzonych liściach. Pozwoli także na efektywne wykorzystanie azotu z gleby. Pozytywnie wpływać będzie na gospodarkę hormonalną i enzymatyczną rośliny.

Niedobór magnezu w okresie strzelania w źdźbło (intensywne przyrastanie biomasy) bywa tragiczne w skutkach i zawsze odbija się na plonie.
Należy pamiętać, że umiarkowany niedobór magnezu nie daje wyraźnych objawów, gdyż jest maskowany nadmiarem azotu.

Do nawożenia można wykorzystać siarczan magnezu jednowodny w stężeniu 2,5 proc. lub siarczan siedmiowodny w stężeniu 5 proc. Warto dodać go do najbliższych planowanych zabiegów prowadzonych przy użyciu opryskiwaczy (fungicydowych, regulujących). Można także łączyć siarczan magnezu z mocznikiem oraz wieloma nawozami dolistnymi z mikroelementami. 

Przed decyzją o podjęciu dokarmiania dolistnego warto sprawdzić prognozy pogody gdyż lokalnie są zapowiadane nocne przymrozki. W praktyce zabiegi takie należy wykonać co najmniej 2-3 dni przed spodziewanymi przymrozkami.

Podobał się artykuł? Podziel się!