Wszystko dlatego, że większość przetwórców ma pełne magazyny, a kupować tylko po to, żeby kupić nikt nie chce.

Do tego dochodzi, spadająca co prawda, ale i tak wysoka cena. Wynik jest jeden – kto nie musi, ten zakupów nie robi. Producenci nie chcą zbyt tanio sprzedać skóry i jeśli potencjalny nabywca ich zdaniem zaniża cenę, to wolą wycofać się z transakcji i poczekać. Na co dokładnie czekają rolnicy? Na wyższe ceny.

Jak mówią, zapasy w magazynach przetwórców kiedyś się wyczerpią i wtedy przyjdzie czas na zyskowną sprzedaż. Jednak mogą się przeliczyć, bo przetwórcy większe transakcje przewidują dopiero w okolicach marca.

Jeszcze tydzień temu tona pszenicy kosztowała nawet 870 zł, dziś najwyższa cena to 830 zł, a i tak chętnych do kupna jest niewielu. Podobnie jest z owsem czy jęczmieniem. Choć ich ceny spadły nawet o 50 zł za tonę, to do transakcji praktycznie nie dochodzi. 

Zboża

giełdy towarowe zł/t

  teraz ub. tydzień owies 580 - 630 600 - 670 jęczmień 750 - 780 800 - 830 pszenica 780 - 830 850 – 870

Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!