Zboża na świecie stanowią połowę produkcji roślinnej. W Polsce zajmują one blisko 75 proc. zasiewów. Większość produkcji (ponad 60 proc.) przeznaczona jest na pasze, około 20 proc. na spożycie i niewielka część na cele przemysłowe. Skala zatem jest bardzo duża, dlatego też widać jak wielkie znaczenie ma hodowla zbóż w naszym kraju.

ZMIENNE GENY
Prowadzone są prace badawcze w zakresie genetycznie zmodyfikowanych roślin zbożowych, na przykład pszenicy. Ze względu jednak na kontrowersje dotyczące tego zboża, firmy takie jak Monsanto i Syngenta zawiesiły lub spowolniły prace nad nimi. Syngenta badała pszenice odporną na choroby grzybowe, Monsanto z kolei nad tolerancją na herbicydy. Naukowcom z Victorian AgriBiosciences Centre w Australii (VAC) udało się uzyskać linie pszenicy modyfikowanej genetycznie, która daje plony o 20 proc. wyższe w warunkach stresu suszy. Zdaniem Germana Spangenberga – dyrektora VAC, do rolników pierwsza transgeniczna pszenica tolerująca suszę może trafić w ciągu najbliższych 5–10 lat. mm 

NIE TYLKO ENERGIA
Wysoka plenność, jakość i odporność na stresy biologiczne i fizyczne od lat należą do podstawowych warunków postępu hodowli. Coraz większego znaczenia nabierają wymagania technologiczne odmian, jakość produktu finalnego i przyjaznej dla środowiska technologii. Dalszy postęp w hodowli konwencjonalnej jest możliwy poprzez precyzyjny dobór rodziców, prowadzenie celowej selekcji, dokładnej oceny w różnych środowiskach i najważniejsze podporządkowanie jej wymaganiom stawianych przez rolników.

Hodowla roślin jest cyklem relatywnie długim. Okres od pierwszych krzyżowań pszenicy do wprowadzenia odmiany na rynek wynosi 12–15 lat. Dlatego od prognozowania potrzeb rynku będzie w dużej mierze zależeć późniejszy sukces danej odmiany. Na pewno kierunkiem, który będzie się rozwijał w najbliższym czasie będzie przeznaczenie zboża na cele energetyczne i przemysłowe, zwłaszcza na bioetanol i biomasę. Kryterium przydatności odmiany będzie wtedy wielkość plonu suchej masy i wartość energetyczna. Renesans może też przeżywać wykorzystanie zboża, jako surowiec do produkcji biodegradowalnych tworzyw. Rynek ten jest na razie mały, ale rozwija się bardzo prężnie. Istnieje też potrzeba hodowli odmian, które będą lepiej przystosowane do warunków upraw ekologicznych (o dobrze rozwiniętym systemie korzeniowym, wysokiej wydajności wykorzystania składników mineralnych zwłaszcza azotu, dobrze plonujących w warunkach nawożenia organicznego, większej odporności na patogeny i stabilności plonowania).