- Do Polski wjeżdża pszenica konsumpcyjna ze Wschodu. Jest dobrej jakości , można ją kupić powyżej 900 zł za tonę – cytuje „Rzeczpospolita” Rafała Mładanowicza, prezesa Krajowej Federacji Producentów Zbóż.

- Wejście na rynek tych bardzo znaczących dostawców z początkiem tego sezonu odbiło się na cenach. Oferują oni konkurencyjne stawki, bo pszenica jest tańsza od 30 do 50 dolarów na tonie – powiedziała gazecie Maria Kosewska z Zespołu Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych.

W lipcu Rosja wyeksportowała 2,2 mln t zbóż, w sierpniu eksport ma być jeszcze większy. W sumie w sezonie może wynieść 21 mln ton, w tym 18 mln ton pszenicy.

Na import muszą liczyć zakłady tłuszczowe. Zbiory rzepaku w Polsce nie pokryją zapotrzebowania na olej i produkcję biopaliw. Zakłady Tłuszczowe w Kruszwicy zawarły niedawno umowę z ukraińską spółką Suntrade na import rzepaku za 83 mln zł.

Najgorzej wygląda sytuacja na rynku kukurydzy – ceny wzrosły, nowe zbiory nie poprawią sytuacji w zaopatrzeniu. To może zaważyć na wysokich cenach innych zbóż i dalszym wzroście cen żywności – czytamy w „Rzeczypospolitej”.