W ubiegłym roku zasadziliśmy ziemniaki na powierzchni 597 tys. hektarów, o prawie 2 proc. mniejszej niż rok wcześniej. Udział ziemniaków w strukturze zasiewów wynosi nieco ponad 5 procent. Plony wyniosły 15 t z hektara i były o 20 proc. niższe w porównaniu z pięcioleciem 2001–2005. Zbiory wyniosły zaledwie 9 mln ton i były o prawie 15 proc. mniejsze niż w pięcioleciu 2001–2005.
Tak niskie zbiory spowodowały rekordowo wysoki wzrost cen ziemniaków. Warto również pamiętać, że ceny te były już wysokie w poprzednim sezonie. Ziemniaki drożeją także od początku tego sezonu w Unii Europejskiej. Opóźnione sadzenie i letnia susza spowodowały duży spadek plonów, zwłaszcza w krajach śródziemnomorskich i w Europie Środkowej. Ubiegłoroczne zbiory ziemniaków w UE były niższe o 7 proc. w porównaniu z rokiem 2005 i aż o 18 proc. w odniesieniu do roku 2004.

Ceny w górę
Duży spadek produkcji oraz pogorszenie jakości handlowej (na skutek deformacji bulw spowodowanej wtórnym wzrostem, dużej ilości bulw drobnych oraz uszkodzonych przez szkodniki) sprawiły, że ceny ziemniaków w sezonie 2006/2007 są coraz wyższe. W sierpniu średnie ceny targowiskowe wyniosły 1,2 zł za kg i były o ponad 70 proc. wyższe w porównaniu z sierpniem 2005 r. We wrześniu ceny te obniżyły się do 1 zł za kg, ale były wyższe niż rok wcześniej o 63 proc. W październiku ceny spadły do 82–85 gr, ale już w pierwszych tygodniach listopada zaczęły ponownie rosnąć. Przeciętna cena targowiskowa ziemniaków w listopadzie wzrosła do 93 gr za kg i była o prawie 50 proc. wyższa niż rok wcześniej.

Zpowodu kiepskiej jakości ziemniaków mogą być duże straty podczas ich przechowywania, a to może powodować dalszy wzrost cen. Tak będzie aż do wiosny, kiedy za kilogram ziemniaków trzeba będzie płacić przynajmniej 95 gr. Natomiast pod koniec sezonu handlowego (kwiecień-czerwiec 2007 r.) ceny ziemniaków mogą się nieco obniżyć, gdyż rosnąć będzie podaż ziemniaków młodych.  Najdroższe ziemniaki na targowiskach są w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju, a najtaniej można je kupić w centralnej i wschodniej Polsce.