Na te dość umiarkowane zwyżki cen mogły mieć wpływ ostatnie nieco gorsze prognozy produkcji, brak pewności co do wysokości tegorocznych zbiorów, a także utrzymanie się słabego euro w porównaniu do dolara amerykańskiego. ta sytuacja korzystna jest dla eksportu zbóż z Unii Europejskiej, podnosząc konkurencyjność na rynkach zagranicznych.

Do wzrostów mogły się tez przyczynić lepsze notowania na giełdzie w Chicago. Tam również umocniły się notowania pszenicy i kukurydzy. Zwyżki są znacznie wyższe niż w Europie. Pszenica w kontrakcie lipcowym podrożała przez okres tygodnia o 6,8 proc. do 170 USD/t, a kukurydza o 4,25 proc. do 140,7 USD/t.

Na wzrost cen pszenicy miały wpływ niepokoje o zmniejszenie powierzchni uprawy tego zboża w Kanadzie. Związane to było z nadmiernie wilgotna pogodą utrudniającą zasiewy. Areał przeznaczony pod pszenicę oceniany jest na zaledwie 19,5 mln akrów, co oznacza powierzchnię o 18 proc. mniejszą niż w poprzednim sezonie. Dodatkowo tez najmniejszą od 39 lat. Wzrosty notowań kukurydzy z kolei związane były z lepszymi od wcześniej oczekiwanych wynikami sprzedaży tego gatunku.

Źródło: FAMMU/FAPA/farmer.pl