Rozwój zarówno rdzy żółtej jak i brunatnej na wiosnę w dużej mierze zależeć będzie od tego, ile źródeł infekcji powstało jesienią i od warunków panujących zimą. Na skutek ciepłej i długiej jesieni oraz łagodnej zimy, pola z żytem bywają mocno zainfekowane zwłaszcza rdzą brunatną. Grzyb ten może rozwijać się bowiem w warunkach bardzo dużej rozpiętości temperatur, począwszy od 2°C.

Niestety lokalnie w życie obserwuje się dużo zainfekowanych roślin. Powstałe w okresie jesieni oraz zimy źródła infekcji mogą stać się niebezpieczne dla nowych przyrostów liści. Kluczowa dla tych upraw może okazać się wczesna interwencja fungicydowa, skierowana między innymi przeciwko tym patogenom.

Rdza brunatna (Puccinia recondita) jest jedną z najgroźniejszych chorób żyta. W sprzyjających warunkach może rozprzestrzeniać się bardzo szybko i powodować duże straty. Objawy są charakterystyczne. Grzyb pokrywa blaszkę liściową pomarańczowo czerwonymi punkcikami. Są to urediniospory. W raz z rozwojem infekcji, blaszka liściowa żółknie, a następnie usycha.

Gdy choroba nie zostanie zwalczona, to po wykłoszeniu liście mogą całkowicie być pokryte przez brązowe lub brunatne poduszeczki (uredinia) - sprawcy choroby grzyba. Wówczas patogen ten może spowodować straty w plonie w wielkości 50-60 proc. potencjalnego plonu.

O tym czy rok będzie rokiem silnej presji rdzy, decydować będą warunki panujące na przestrzeni wiosny. Należy się jednak spodziewać szybkiego rozwoju choroby, gdyż przezimowała znaczna ilość materiału zakaźnego.