W roku ubiegłym śmietka lokalnie wyrządzała poważne szkody w rzepaku, czasem tak silne, że niektórzy rolnicy decydowali się na zaoranie słabo rokujących plantacji. Niestety w tym sezonie nic się nie zmieniło i w przypadku rzepaku nadal nie ma zarejestrowanego żadnego preparatu chemicznego przeciwko śmietce. Co martwi, do walki z tym szkodnikiem często rolnicy przystępują w nieformalnej formie używając środki, które nie posiadają stosowanych pozwoleń w rzepaku.

Śmietkę można ograniczać w sposób integrowany. A skuteczność tych metod będzie tym większa, im zastosujemy na plantacjach większą ich liczbę.

Należy pamiętać, że bardzo ważnym elementem prawidłowo prowadzonej ochrony upraw rzepaku jest agrotechnika. Wszelkie uproszczenia uprawowe, skąpe zmianowanie to czynniki zwiększające prawdopodobieństwo masowego wystąpienia śmietki kapuścianej. Warto plantacje izolować przestrzennie od plantacji ubiegłorocznych. Pewne rezultaty zapewni także niszczenie chwastów z rodziny kapustowatych, zwłaszcza tych na żółto kwitnących, które wabią muchówki.

Do siewu wybierać raczej odmiany mieszańcowe, które cechują się szybszym wzrostem oraz mają lepsze zdolności regeneracji uszkodzeń, niż odmiany populacyjne.

Należy również zdawać sobie sprawę, że czynnikami ograniczającymi liczebność śmietek jest silne przesuszenie gleby lub odwrotnie – nadmierna jej wilgotność, a także niskie temperatury w okresie lotu muchówek i składania jaj.

Niestety te warunki obecnie raczej nie są zapewnione, można zatem się lokalnie spodziewać dużych problemów ze śmietką (która jak przypominamy nalatuje już na plantacje rzepaczane).

Pewne rezultaty również zapewnia wcześniejszy wysiew nasion, co w tym sezonie z powodu suszy było często trudne do uzyskania. Opóźniony siew wiąże się często z tym, że w fazie masowych nalotów szkodników rośliny są młodsze, a więc i bardziej podatne na uszkodzenia.

Na zastosowanie i wdrożenie większości wyżej opisanych metod jest już niestety za późno. Pozostaje obserwacja plantacji. Do kontroli nalotu muchówek na plantacje rzepaku należy wykorzystać metodę żółtych naczyń. Jest to najlepszy sposób monitorowania pierwszych nalotów i aktywności muchówek. Stwierdzenie wystąpienia w ciągu trzech kolejnych dni jednej muchówki w żółtym naczyniu stanowi wartość sugerującą poważne zagrożeniu ze strony tego szkodnika.

W rejonach dużego nasilenie do walki ze śmietką (owadem dorosłym) można wykorzystać insektycydy zarejestrowane do zwalczania innych szkodników jesiennych rzepaku, takich jak: pchełki, gnatarz rzepakowiec czy mszyca kapuściana, (o ile wystąpią one na plantacji jednocześnie ze śmietką).