- Aktualnie w rzeźni zabezpieczono 56 krów, które zostały przywiezione do Polski w dniach 12-13 listopada br. Do tej grupy dołączyło 45 sztuk bydła pochodzącego z Polski. Wszystkie zostały zabezpieczone, ponieważ wcześniej miały ze sobą styczność i istnieje ryzyko zakażenia tych zwierząt – powiedział serwisowi farmer.pl Mariusz Stein, Powiatowy Lekarz Weterynarii, powiatu nowosądeckiego.

Zazwyczaj zwierzęta po trafieniu do rzeźni przebywają tam około 3 dni, zanim trafią do uboju. Rzeźnia zagrożona wąglikiem jest teraz całkowicie zamknięta, a służby weterynaryjne czekają na informację, czy zwierzęta mogły zostać zakażone wąglikiem, czy też nie.

- Zwierzęta są przetrzymywane w oddzielnym pomieszczeniu. Jeżeli potwierdzi się informacja, że zwierzęta mogły pochodzić z zakażonych stad, to wszystkie zostaną uśpione w trybie natychmiastowym, a ich ciała zostaną poddane utylizacji – tłumaczy lekarz weterynarii. Taka procedura eliminuje ryzyko rozprzestrzeniania się bakterii.

- W przypadku potwierdzenia wąglika rzeźnia zostanie objęta 30-dniową kwarantanną – dodał Mariusz Stein.

Poniżej przedstawiamy informacje Głównegi Inspektoratu Weterynarii na temat wąglika.