Zespół został powołany przez warmińsko-mazurskiego wojewodę.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka wojewody Edyta Wrotek, wysokość start poniesionych przez hodowców drobiu zostanie przekazana ministrowi rolnictwa. "Na podstawie tych informacji Komisja Europejska będzie mogła określić czy jest możliwe zastosowanie w Polsce nadzwyczajnych środków wsparcia" - powiedziała Wrotek.

16 stycznia w Brukseli odbyło się spotkanie, podczas którego strona polska przedstawiła Komisji Europejskiej sytuację drobiarzy, którzy liczą na nadzwyczajne wsparcie unijne w związku z trudną sytuacją po wykryciu ognisk ptasiej grypy.

Rozmawiano także wówczas o zakresie ewentualnej pomocy, jaka mogłaby być udzielona, a także zakresie strat, które mogłyby być objęte rekompensatami.

Pierwsze ognisko ptasiej grypy w województwie warmińsko - mazurskim potwierdzono na początku grudnia ub.r. w przytulisku dzikich ptaków w Taftowie pod Ornetą, a wkrótce po tym w indywidualnych gospodarstwach rolnych w Łępnie pod Elblągiem.

Trzecie ognisko potwierdzono 17 grudnia ub.r. we wsi Głodówko w gminie Miłakowo w powiecie ostródzkim, gdzie zachorowały pojedyncze kury w chowie przydomowym.

Strefy zapowietrzenia i zagrożenia, wprowadzone w regionie w związku z ptasią grypą, wojewoda zniósł ostatecznie 16 stycznia.

Źródło: PAP