Rosja przekazała do Brukseli informację na ten temat 20 października. Choroba została wykryta we wsi Mga, 46 km na południowy wschód od Sankt Petersburga. W piśmie poinformowano, że wszystkie zwierzęta w obrębie ogniska choroby zostały zabite, a obiekty hodowlane spalone.

Jest to już kolejny rejon w którym ta choroba wystąpiła. Wcześniej stwierdzono pojawienie się jej w kilku miejscach południowej Rosji, a także na Uralu. Z afrykańskim pomorem świń, Rosja boryka się już od kilku lat. Choroba pojawia się, jej ognisko zostaje zniszczone, aby w kilka miesięcy później zaatakować w innym, często bardzo odległym miejscu. Pierwszy przypadek jej wystąpienia odnotowano w  2007 roku.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!