W jedenastym miesiącu 2012 roku w kraju tym wytworzono o 1,1 proc. więcej mleka niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Pomimo osłabienia produkcji w drugiej połowie 2012 roku m.in. na skutek następstw największej od 50 lat suszy, w wyniku której ucierpiało ok. 75 proc. amerykańskich gospodarstw mleczarskich w ciągu całych pierwszych jedenastu miesięcy ubiegłego roku w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej wytworzono
łącznie 77,5 mln ton mleka, o 2,14 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2011 roku - informują analitycy FAMMU/FAPA.

W listopadzie 2012 r. tradycyjnie najwięcej mleka wyprodukowano Kalifornii, ponad 1,48 mln ton (1,24 proc. spadek względem października ubiegłego roku, w skali roku odnotowano natomiast 2,3 proc. zniżkę), od stycznia do końca listopada bieżącego roku w stanie tym wytworzono łącznie 17,41 mln ton tego surowca (o 1,04 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2011 roku).

Drugie miejsce pod tym względem zajmuje stan Wisconsin, gdzie sezonowa zniżka produkcji mleka była bardziej dynamiczna.Odnotowano tam 3,1 proc. spadek w skali miesięcznej i w listopadzie 2012 roku w stanie tym wytworzono niespełna 1 mln ton tego surowca, w skali roku była to natomiast 5 proc. zwyżka (stan Wisconsin położony na Północy USA jest jednym z niewielu, nie dotkniętych suszą w ubiegłym roku). Natomiast w okresie od stycznia do końca listopada bieżącego roku w Wisconsin wytworzono łącznie 11,29 mln ton mleka, czyli o ponad 4 proc. więcej niż w analogicznym przedziale czasowym ubiegłego roku - podaje FAMMU/FAPA.

Podobał się artykuł? Podziel się!