Około 80 proc. wołowiny produkowanej w naszym kraju trafia na eksport, głównie do państw UE.

Pogarszające się warunki eksportu wołowiny oraz spadek krajowej produkcji tego mięsa wpłynęły na zmniejszenie także polskiego wywozu asortymentu wołowego. Przez 11 miesięcy 2012 r. z Polski wyeksportowano 297 tys. ton żywca, mięsa oraz przetworów wołowych i cielęcych, tj. o 3 proc. mniej niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Eksperci szacują, że eksport wołowiny w całym 2012 r. wyniesie ok. 330 tys. ton i będzie nieco niższy niż w 2011 r. - napisano w kwartalnym raporcie dotyczącym prognoz rynkowych ARR.

Na spadek eksportu wołowiny wpłynęło zredukowanie do zera stawek refundacji eksportowych (wcześniej dopłacano do eksportu tego mięsa poza UE) oraz wycofanie przez Turcję (w drugiej połowie 2011 r.) preferencji celnych przyznanych UE. Cło na import wołowiny do Turcji wzrosło, co zatrzymało jego wywóz do tego kraju.

Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) - uwzględniając stan i strukturę pogłowia bydła, a także wzajemne relacje cen cieląt, bydła i pasz - w pierwszym półroczu 2013 r. produkcja żywca wołowego wyniesie 360 tys. ton, czyli o 3 proc. więcej niż rok wcześniej.

Przewidywany spadek unijnej produkcji wołowiny w 2013 r. oraz wysokie światowe ceny wołowiny (w efekcie rosnącego popytu na to mięso m.in. ze strony USA, Kanady, Rosji, państw Bliskiego Wschodu, Indonezji i innych krajów azjatyckich) prawdopodobnie spowodują, że ceny bydła w UE, w tym i w Polsce utrzymają się na wysokim poziomie. Wołowina będzie droga. Zespół ekspertów ARR, biorąc pod uwagę sezonowe wahania podaży i popytu, przewiduje, że marcu żywiec wołowy może kosztować 6,40-6,70 zł/kg, a w czerwcu - 6,30-6,70 zł/kg.

W okresie styczeń-listopad u. br. ceny detaliczne mięsa wołowego były o 15 proc. wyższe niż rok wcześniej, podczas gdy ceny detaliczne mięsa wieprzowego wzrosły o 11 proc., a drobiowego o 7 proc. Krajowe spożycie wołowiny było małe - na poziomie 2,1 kg na osobę. W 2013 r. konsumpcja wołowiny w Polsce może spaść do około 2 kg na osobę - ocenia IERiGŻ.