Od kwietnia do grudnia 2014 r. do punktów skupu dostarczono ok. 7,99 mld kg mleka (po przeliczeniu na mleko o referencyjnej zawartości tłuszczu). W grudniu 2014 r. mleczarnie kupiły 842,29 mln kg mleka, tj. o 1,69 proc. więcej niż przed rokiem - podała Agencja Rynku Rolnego.

Wiceprezes ARR Lucjan Zwolak poinformował, że - od września dynamika skupu mleka spada i gdyby utrzymała się na obecnym poziomie, to przekroczenie krajowego limitu produkcji wyniosłoby ponad 7 proc.". Obecnie (za 9 miesięcy) ARR szacuje, że nadprodukcja jest na poziomie 7,6 proc.; w poprzednich miesiącach groziło Polsce 8 proc. przekroczenie limitu.

Największy wzrost produkcji mleka w tym roku kwotowym ARR odnotowała w sierpniu u.br. i wyniósł 6,87 proc., natomiast w grudniu nastąpił zdecydowany spadek skupu. - Bardzo istotne będą dane za styczeń br. Jeżeli rolnicy będą wyhamowywać produkcję i okaże się, że dostawy są niższe niż rok wcześniej, to wtedy jest szansa na zmniejszenie skali nadprodukcji nawet do ok. 6 proc. - tłumaczył Zwolak.

Według ARR kara - czyli opłata wyrównawcza - może wynieść 70 groszy od litra ponad limit, czyli łącznie może to być ok. 700 mln zł. Zwolak zaznaczył, że kara naliczana jest dla kraju, ale faktycznie płacą ją rolnicy, którzy przekroczyli kwotę.

W ubiegłym roku 55,7 tys. rolników przekroczyło limit, w tym roku w tej grupie może znaleźć się jeszcze więcej producentów - uważa wiceprezes. Ale - jak zauważył - większość przekracza limit nieznacznie (70 proc. osób zapłaciło łącznie 20 proc. kary). Natomiast w u.br. dla ok. 40 producentów (rolników i gospodarstw rolnych) kary były dotkliwe i średnio wynosiły ponad 300 tys. zł.

W roku kwotowym 2013/2014 mleczarnie skupiły 10,076 mld kg, a przekroczenie kwoty wyniosło 167 mln kg, czyli 1,68 proc. Kary za nadprodukcję wyniosły łącznie 46,4 mln euro, tj. ok. 200 mln zł. Opłata za nadprodukcję wynosi maksymalnie 27,83 euro za 100 kg mleka.

W Polsce produkcją mleka zajmuje się 144 tys. gospodarstw rolnych, czyli ok. 500 tys. osób.

Zdaniem wiceprezesa ARR obecnie rolnikom nie opłaca się nadprodukcja, gdyż cena mleka jest niska (według GUS, w grudniu wynosiła 123 zł/litr, czyli o prawie 20 proc. mniej niż rok wcześniej). W ocenie ARR koszt produkcji kształtuje się na poziomie 1,1-1,2 zł/litr. Oznacza to, że każdy litr oznacza stratę dla rolnika.

Karę za nadprodukcję płacą podmioty skupujące, którymi w większości są mleczarnie, ale później ściągają pieniądze od swoich dostawców. Mogą rozłożyć im zobowiązania na raty, jeżeli stworzą fundusz rezerwowy na poczet kar. Tak było w ubiegłym roku, ale w tym mleczarnie mają kłopoty ze zbytem produkcji i z pewnością odpisy na taki fundusz będą trudniejsze.

Minister rolnictwa zabiega w Brukseli o rozłożenie kar na raty; na razie KE odpowiada, że analizuje wniosek.

Od kwietnia 2015 r. produkcja mleka w Unii nie będzie już limitowana.