Polscy producenci mleka chętnie sięgają po najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, pomagające automatyzować obsługę zwierząt. Jednym z tego przejawów jest instalowanie w krajowych oborach, coraz większej liczby robotów udojowych. Rolnicy chcący zainwestować w tego typu urządzanie mają możliwość wyboru automatu z coraz większego wachlarza oferowanych w Polsce robotów. 

Od niedawna dostępny jest w naszym kraju robot udojowy Astrea 20.20. Już na pierwszy rzut oka widać czym różni się od produktów konkurencji. Posiada on bowiem możliwość obsługi dwóch boksów udojowych, za pomocą jednego ramienia, które zamontowane jest pomiędzy nimi. 

Robot posiada również wiele innych zalet. Jego budowa pozwala na ręczne podłączanie kubków.  

-  Konstrukcja robota pozwala na ręczne podłączanie aparatu udojowego, ułatwia to dój podczas przyuczania zwierząt do tego systemu doju. Robot wykorzystuje do dezynfekcji kubek sanitarny, który myje, przeddaja oraz osusza strzyki. Natomiast dezynfekcja kubków odbywa się za pomocą pary wodnej o temp. 110 oC, dzięki czemu nie potrzebne są środki myjące. Robot posiada w zestawie boksy paszowe. - mówi Tomasz Łuczak z Alimy-Bis. 

Na przykładzie produktu oferowanego przez Alimę-Bis, można dostrzec wielką zaletę robotów jaką jest szybkość montażu. Jak mówił Łuczak, robot Astera jest gotowy do użycia niemalże po rozpakowaniu, ponieważ urządzenie składane oraz testowane jest już w fabryce. Zmniejsza to ryzyko wystąpienia błędów powstałych w wyniku niewłaściwego montażu oraz skraca czas instalacji robota w oborze. 
 

Podobał się artykuł? Podziel się!