PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Badanie mleka we własnym zakresie

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 28-07-2018 08:21

Tagi:

Badanie mleka, zarówno podstawowe, jak i to bardziej szczegółowe, jest niezbędne, jeśli chcemy zoptymalizować produkcję mleka. Z białego surowca można wyczytać informacje m.in. o chorobach trawiących nasze krowy i poprawności żywienia. Posiadając takie informacje, możemy lepiej radzić sobie z leczeniem oraz żywieniem krów.



Badanie mleka możemy zlecić Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, jak również wyspecjalizowanym laboratoriom. Chcąc jednak ograniczyć koszty i przede wszystkim skrócić czas oczekiwania na wyniki, możemy część badań przeprowadzić na własną rękę.

WYKRYWANIE ZAPALENIA

Podstawową informacją o stanie zdrowia gruczołu mlekowego jest poziom komórek somatycznych, czyli LKS (liczba komórek somatycznych). Badanie polegające na określeniu tego parametru można przeprowadzić na kilka sposobów.

Terenowy odczyn komórkowy (TOK) to podstawowe badanie mleka pod kątem LKS. Badanie to powinno być wykonywane bezpośrednio przed dojem, jednak po wywołaniu odruchu gotowości oddawania mleka, po zdojeniu mleka zatokowego. Do zbiorników płytki zdaja się z każdej ćwiartki wymienia po ok. 1 ml mleka (tyle pozostaje po ustawieniu tacki pod kątem ok. 45°) i dodaje tyle samo odczynnika (np. płynu Mastirapid). W skład odczynnika wchodzi m.in. emulgator, który łącząc się komórkami somatycznymi (głównie leukocytami), tworzy żel. Drugim składnikiem płynu TOK jest purpura bromokrezolowa, która zmienia zabarwienie w zależności od pH mleka, ułatwiając interpretację wyniku badania.

Podwyższoną ilość komórek somatycznych można również wykryć za pomocą urządzeń mierzących przewodność elektryczną. W mleku z ćwiartki dotkniętej mastitis wzrasta zawartość jonów sodu oraz chloru, zmniejsza się natomiast koncentracja potasu. Skutkuje

to zmianą przewodności elektrycznej, którą można wykryć za pomocą specjalnych urządzeń.

Przykładem takiego urządzania jest Dramiński MD4x4Q, którego test opisywaliśmy w czerwcowym "Farmerze". Koszt urządzenia pozwalającego na jednoczesne badanie mleka z czterech ćwiartek to 795 zł. Czujniki mierzące oporność elektryczną białego surowca mogą być również zamontowane w urządzaniu udojowym. Producenci hal udojowych, jak również robotów oferują pomiar LKS zarówno w wyposażeniu opcjonalnym, jak i standardowym.

ANTYBIOTYK W MLEKU

Już niewielkie ilości antybiotyków w mleku zaborczym powodują, że cała partia nie nadaje się do przetworzenia. Jak podaje literatura, wystarczy zaledwie 1 ml mleka od leczonej antybiotykami krowy, aby zanieczyścić 25 kg normalnego surowca.

Badania w zakresie pozostałości substancji hamujących w mleku najczęściej przeprowadza się metodami enzymatycznymi (Penzym, Beta, Delvo X press) lub mikrobiologicznymi (Delvotest SP, BR-test AS, test ChATK, Polutest). Testy te różnią się sposobem wykonywania i przede wszystkim szybkością osiągania wyniku. W przypadku testów enzymatycznych informację o obecności antybiotyku bądź jej braku otrzymujemy już po ok. 5-15 min. Jednak metoda ta ma swoje ograniczenia - najczęściej można nią wykryć jedynie obecność antybiotyków b-laktamowych, czyli m.in.: benzylopenicyliny, oksacykliny, kloksacykliny, ampicyliny, amoksycyliny, cefalosporyny i cefamycyny.

Metodami bardziej wszechstronnymi są testy mikrobiologiczne, które z kolei wymagają inkubacji próbki przez ok. 2,5-3 h.

DELVOTEST

Jedną z najpopularniejszych metod mikrobiologicznych badania mleka pod kątem obecności substancji hamu

jących jest Delvotest. Badanie to jest szeroko rozpowszechnione zarówno w laboratoriach, jak i przychodniach weterynaryjnych oraz wśród producentów białego surowca. Swoją popularność zawdzięcza łatwości wykonania i wysokiej dokładności przy stosunkowo niskich kosztach.

Do badania potrzebny jest inkubator oraz ampułka z zestalonym podłożem agarowym, standardową ilością zarodników szczepu Bacillus stearothermophilus var. Calidolactis C953, pożywką oraz wskaźnikiem pH. Zarodniki czułe na większość antybiotyków, a w szczególności na penicylinę, przechowywane w obniżonej temperaturze pozostają niezmienione i zdolne do kiełkowania przez wiele miesięcy. Gdy temperatura wzrasta i zostaje ustabilizowana na poziomie 64°C, zarodniki gwałtownie kiełkują, zaczyna się ich rozmnażanie i przemiany, których wynikiem jest zakwaszenie środowiska. Podczas inkubacji wytwarzana jest wystarczająca ilość kwasu, aby zmienić barwę wskaźnika z purpurowej na żółtą. Gdy próbka mleka zawiera substancje hamujące, będą one dyfundować do agaru i jeżeli jest ich wystarczająco dużo, zwolnią lub zahamują proces rozwoju bakterii. W takim wypadku nie zostaje wytworzona wystarczająca ilość kwasu i zabarwienie wskaźnika pozostaje purpurowe, nie zmienia się na żółte.

Koszt zakupu inkubatora to wydatek rzędu 900 zł (wszystkie ceny netto), natomiast ampułki możemy kupić za ok. 7-15 zł, w zależności od jednorazowej ilości zamówienia.

ANTYBIOGRAM

Ważnym badaniem, które pozwala na dobranie odpowiedniego antybiotyku do leczenia mastitis, jest antybiogram. Badanie to można z powodzeniem wykonać w domowych warunkach, stosując proste wyposażenie. Po pierwsze, musimy pobrać próbkę mleka. Najpierw powinniśmy oczyścić strzyk, a następnie wykonać dezynfekcję przedudojową za pomocą pre-dippingu oraz chusteczek nasączonych stężonym alkoholem. Podczas pobierania mleka musimy zadbać, aby do probówki nie dostały się zanieczyszczenia za skóry strzyka, dlatego wieczko otwieramy bezpośrednio przed zdojeniem próbki, a probówkę trzymamy odchyloną pod kątem 45 st. i nie bezpośrednio pod strzykiem.

Pobraną próbkę namnaża się w specjalnej pożywce, a następnie (po ok. dobie) nanosi na płytki Petriego ze specjalnym podłożem. Wzrost bakterii przeprowadza się w obecności kilku, a w niektórych przypadkach nawet kilkunastu bawełnianych krążków, z których każdy jest nasączony innym antybiotykiem. Po upływie 18-24 godzin w inkubacji z temperaturą 37°C można sprawdzić,

które z wymienionych krążków najlepiej zwalczyły bakterie. Dzieje się tak za sprawą powstawania specyficznej strefy hamującej wzrost bakterii, która powstaje wokół każdego krążka. W przypadku najskuteczniejszych antybiotyków strefa zahamowania wzrostu bakterii jest największa.

Plastikowe płytki Petriego to niewielki koszt oscylujący w granicach 30-50 gr za sztukę. Pożywki do namnażania drobnoustrojów to wydatek rzędu od kilku do kilkunastu zł w przeliczeniu na ilość niezbędną na jedno badanie.

Aby rozwój mikroorganizmów przebiegł sprawnie, niezbędna jest odpowiednia temperatura. W tym celu w laboratoriach płytki z posiewem inkubowane są w specjalnych cieplarkach. Są to urządzenia kosztujące zazwyczaj od kilku do kilkunastu tys. zł. Na nasze potrzeby powinny wystarczyć bardziej budżetowe urządzenia zapewniające określoną stałą temperaturę, np. klujniki do wylęgu j aj kosztujące 200-500 zł.

PODSUMOWANIE

W powyższym artykule wymieniliśmy tylko niektóre metody badania mleka. Skuteczność przeprowadzania badań we własnym zakresie zależy od naszych umiejętności oraz wiedzy. Decydując się na taką formę badania, powinniśmy skorzystać z rady lekarza weterynarii, który podpowie, jaka metoda najlepiej się sprawdzi w przypadku naszego gospodarstwa. W przypadku badań pod kątem obecności antybiotyków warto dowiedzieć się, jaka metoda stosowana jest w mleczarni, do której sprzedajemy mleko.

 

Artykuł ukazał się w lipcowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.228.30.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!