Jak mówił prezes Ciechanowskiej Spółdzielni Mleczarskiej, Unijne formy pomocy, taka jak np. skupy interwencyjne i dopłaty, są bardzo potrzebne. Należy pamiętać, że kraje spoza Wspólnoty również wspierają swoje rolnictwo. Kraje takie jak np. Rosja i Turcja pomagają swoim rolnikom, zwiększając dzięki temu, swoją niezależność żywnościową. 

-W Rosji gospodarka nadal nie jest wolnorynkowa i dopłaty dla Kołchozów i gospodarstw prywatnych są bardzo wysokie. Także Turcja, która pretenduje do UE, ma dopłaty do rolnictwa i to większe niż w Unii.  

Jak mówił Wiesław Żebrowski, bez wsparcia UE, polskie rolnictwo nie jest w stanie konkurować z produktami, pochodzącymi z krajów o łagodniejszym klimacie. 

-Jeśli Unia odstąpi od pomocy, to przegramy. Przegramy z państwami, które nadal będą dopłacały do rolnictwa oraz z krajami, które mają inny klimat i przez to możliwości. Mam ty na myśli Nową Zelandię, Australię. W Polsce nie wyprodukujemy litra mleka po 70 gr. Nie uda się to, z tego względu, że mamy zupełnie inny klimat. W tamtych krajach krowy chodzą na pastwisku cały rok. Nawet porównując do Polski kraje zachodniej Europy, to mamy krótki okres wegetacji roślin. -Dodał prezes Ciechanowskiej Spółdzielni Mleczarskiej. 

Na podsumowanie swojej wypowiedzi, Wiesław Żebrowski powiedział, że odejście od pomocy dla rolnictwa i myślenie innymi kategoriami doprowadzi do tego, że nasz sektor rolny nie poradzi sobie z konkurencją. Spowoduje to w efekcie spadek ilości mleka produkowane w kraju.