Na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa odbyło się pierwsze czytanie tego projektu.

Obowiązująca ustawa obliguje podmioty skupowe do pobierania zaliczek na wypadek, gdyby rolnicy przekroczyli wyznaczoną dla Polski przez KE kwotę produkcji mleka na dany rok.

Według autorów projektu - posłów PSL, Polska także w tym roku nie wykorzysta krajowego limitu produkcji mleka przeznaczonego dla tzw. dostawców hurtowych, czyli producentów sprzedających surowiec do mleczarni. – Nie ma więc powodu, by utrzymywać ten system - tłumaczył poseł sprawozdawca Piotr Walkowski (PSL). Dodatkowo KE zapowiedziała zniesienie limitowania produkcji mleka po 31 marca 2015 r.

Od wejścia Polski do UE nasz kraj tylko raz przekroczył ten limit w roku kwotowym 2005/2006 (od 1 kwietnia 2005 do 31 marca 2006). Nadprodukcja mleka wyniosła wtedy 296 tys. ton mleka, czyli 3,4 proc. limitu. W rezultacie rolnicy musieli zapłacić po 39 gr za każdy litr tego surowca ponad przyznany im limit. W sumie nasz kraj musiał zapłacić 64,4 mln euro (ok. 250 mln zł).

Zgodnie dotychczasowymi przepisami, jeżeli producent mleka sprzeda więcej mleka niż wynosi jego limit, to jest obowiązany do wnoszenia zaliczki na poczet ewentualnej kary w wysokości 20 gr za każdy kilogram mleka. Jeżeli kwota nie była przekroczona, to rolnik otrzymywał zwrot zaliczek.

Od dwóch lat pobierania zaliczek jest zawieszone. Posłowie PSL proponują, by przepisy regulujące te kwestie zostały wykreślone z ustawy na okres najbliższych trzech lat kwotowych (2012/2013, 2013/2014 oraz 2014/2015), czyli do momentu zapowiedzianego zniesienia limitowania produkcji mleka przez UE.

Dodatkowo za tym rozwiązaniem przemawia coroczny, jednoprocentowy wzrost kwoty krajowej do 2014 r., co zmniejsza ryzyko przekroczenia limitu. Limit produkcji mleka na rok kwotowy 2011/2012 (od kwietnia 2011 do końca marca 2012) wynosi 9 mld 857 mln kg. Kwota hurtowa (ilość mleka produkowana na rynek) wynosi ok. 9 mld 698 mln kg.

Obecny na posiedzeniu komisji rolnictwa wiceminister rolnictwa Andrzej Butra powiedział, że resort popiera projekt. Poinformował, że w roku kwotowym 2010/2011 limit został wykorzystany w ok. 95 proc., a rok wcześniej było to ok. 95,5 proc. Obecnie, mimo zwiększonej produkcji mleka, szacuje się, że wykorzystanie kwoty będzie na poziomie 98-99 proc. limitu. Według niego, nie należy spodziewać się przekroczenia tego limitu do 2015 r.

Wiceminister dodał, że do poselskiego projektu trzeba wprowadzić poprawki. Chodzi o zmianę daty wejścia w życie ustawy oraz o wprowadzenie przepisów przejściowych regulujących pobieranie zaliczek do momentu obowiązywania znowelizowanej ustawy. Intencją posłów PSL było, by nowe regulacje zaczęły obowiązywać od 1 kwietnia, czyli od początku roku kwotowego, do tego czasu nie uda się jednak uchwalić zmiany prawa.

Posłowie poparli poprawki. Ustawa ma obowiązywać z momentem jej ogłoszenia.