Rosnąca nieustannie wydajność krów komplikuje nieco obsługę stada, głównie pod względem zdrowotności, przez co stawia przed hodowcą nowe wyzwania.

Obserwowany w ostatnich latach postęp genetyczny podniósł znacząco potencjał produkcyjny krów, za którym często „nie nadąża” odpowiednie żywienie. Rosnący dystans pomiędzy tymi czynnikami jest często przyczyną problemów zdrowotnych, które znacznie skracają okres użytkowania krów, co niekorzystnie wpływa na rachunek ekonomiczny gospodarstwa.

Najczęściej obserwowaną konsekwencją nieprawidłowego żywienia są choroby metaboliczne, które są kosztowne dla hodowcy i niebezpieczne dla zwierząt. Ketoza, kwasica, porażenie poporodowe, przemieszczenie trawieńca…za te i wiele innych schorzeń, choć trudno to przyznać, odpowiada sam hodowca.

Do błędów żywieniowych można zaliczyć takie, które popełnione są w danym momencie i szybko można je skorygować oraz błędy o zasięgu długofalowym, których nie da się naprawić w krótkim czasie, a niekiedy są one nieodwracalne.

Nieprawidłowe żywienie jest szeroko zakrojonym pojęciem, którego lista jest bardzo długa. Najczęściej występującymi pozycjami na tej liście są:

  • Nieprawidłowo zbilansowana dawka pokarmowa pod względem energii i białka,
  • Zła struktura paszy (często nadmiernie rozdrobniona)
  • Niedostosowanie żywienia do stanu fizjologicznego, czego efektem jest nieodpowiednia kondycja krów (brak podziału na grupy żywieniowe)
  • Niedoborowe żywienie mineralno – witaminowe lub błędnie dobrane mieszanki do aktualnego stanu fizjologicznego
  • Skarmianie zepsutych, zanieczyszczonych lub zmarzniętych pasz
  • Brak dostępu do wody
  • Nadmierna konkurencja przy stole paszowym
  • Nagłe zmiany w dawce pokarmowej
  • Błędy podczas sporządzania pasz objętościowych (często nieprawidłowy termin zbioru).