Wypas na podmokłych użytkach, wykorzystywanie do pojenia bydła wody z rowów i stawów, bądź spasanie zielonki z takich obszarów, niesie z sobą ryzyko zarażenia zwierząt pasożytem wewnętrznym - motylicą wątrobową.

Proces zarażenia tym pasożytem i jego rozwoju, jest dosyć złożony. Pierwsze pokolenie larwalne, wylęga się w zbiornikach wodnych, gdzie szuka ślimaków wodnych do kolonizacji. Bardzo często jest to powszechnie występująca błotniarka moczarowa. W ślimakach przyjmuje nową formę, która ma możliwość rozmnażania bezpłciowego. Cały ten okres nie trwa dłużej niż 2 miesiące, w czasie którego z jednego jaja powstaje około 2000 nowych osobników. Następnie, do kolejnego etapu potrzebny jest roślinożerca, który połknie larwę wraz z trawą do której będzie przymocowana. Połknięta, poprzez jelita przebija się do krwioobiegu, z pomocą której osiada w przewodach żółciowych. Tutaj osiada, dorasta - osiągając wielkość do 5 cm i osiągając dojrzałość płciową.

Objawy początkowe choroby, to zaburzenia pokarmowe -  biegunka, brak apetytu, osłabienie motoryki żwacza.

Choroba ma najczęściej przebieg przewlekły i na ogół nie powoduje zejścia śmiertelnego. Prowadzi jednak do wyniszczenia organizmu , a także do obniżenia wydajności. Najgroźniejsze uszkodzenia jakie powodują te pasożyty to wewnętrzne krwotoki, mechaniczne zaczopowanie przewodów żółciowych wątroby, podrażnianie i niszczenie miąższu wątroby, zbliznowacenia, powodujące w efekcie ciężkie schorzenie tego narządu. Również naczynia krwionośne wątroby ulegają chorobowym zmianom. Choroba ma charakter przewlekły, a dojrzałe motylice mogą żyć i parę lat w wątrobie żywiciela.

Odrobaczanie bydła na początku i końcu sezonu pastwiskowego, ogranicza ryzyko zachorowania zwierząt.

Oprócz bydła żywicielem ostatecznym może być również człowiek, gryząc i ssąc źdźbła traw na podmokłym pastwisku, czy łące.