Już za tydzień, dwa do punktów skupu powinno trafić więcej niż zwykle żywca, bo rolnicy ze sprzedażą czekają do rozpoczęcia prac polowych. Wtedy gotówka jest im najbardziej potrzebna.

Rozpiętości cen ogromne, bo jak mówią przetwórcy diabeł tkwi w szczegółach. A dokładniej w wadze, umięśnieniu i ilości odstawianych zwierząt. Najlepszym przykładem są krowy rzeźne, ich ceny zaczynają się od 2 zł, jeśli ktoś ostawia kilka sztuk, kończą na blisko 4.

Tyle gotowe są zapłacić firmy eksportowe za krowy o wadze powyżej 700 kg. Przy względnej równowadze na tym rynku, najbardziej poszukiwane są właśnie krowy. I tu ubojnie kuszą hodowców ceną.

Mniejsze zapotrzebowanie jest na byki i jałówki. I dlatego przetwórnie zapowiadają że jeśli kurs złotego będzie nadal tak mocny, a podaż zwierząt wystarczająca, zdecydują się na obniżki.

bydło zł/kg

Ceny skupu netto

byki 4,00 – 4,70 jałówki 3,20 – 4,00 krowy 2,20 – 3,80
Niższe stawki obowiązują w zakładach, które kupują na własne potrzeby. Firmy z kontraktami eksportowymi bardziej zabiegają o towar i płacą z reguły lepiej. 

bydło

targowiska 

cielęta

5,00 – 14,20 zł/kg

jałówki

2100 – 2500 zł/szt.

krowy

1500 – 3500 zł/szt.

krowa z cielęciem

3000 - 4000 zł/szt.

Na targowiskach oferta bydła uboga. Cielęta wyceniane są najczęściej poniżej 10 zł za kg.

Źródło: Małgorzata Motecha-Pastuszko/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!