Według wstępnych danych Komisji Europejskiej od stycznia do końca lutego br. do unijnych mleczarni dostarczono niemal 22,2 mln ton płynnego mleka, o 3,96% więcej niż w analogicznym przedziale czasowym 2011 roku. Tak wysoka zwyżka była zasługą zwiększenia dostaw w niemal wszystkich krajach UE, spadki odnotowano jedynie w Belgii, Bułgarii, Irlandii i Finlandii. Największy wzrost wielkości dostaw odnotowano w dziesięciu przyjętych w 2004 krajach członkowskich (+8%). Zwyżka w krajach dawnej piętnastki była znacznie mniej dynamiczna (+1,5%).

W związku z nadejściem mrozów w lutym dynamika wzrostu wielkości dostaw mleka w UE była znacznie niższa niż w styczniu (+1,4%), ale jak tylko temperatura wzrosła dostawy szybko wróciły do poprzedniej dynamiki.

Z kolei według najnowszych danych USDA produkcja mleka w USA obliczana na podstawie 23 wiodących w tej branży stanów w marcu bieżącego roku osiągnęła rekordowy poziom 7,46 mln ton, tym samym w skali miesięcznej odnotowano jej sezonową, 8,6% zwyżkę. Obecny rekord jest wyższy od ostatniego odnotowanego w maju ub. r.  (7,29 mln ton) o 2,4%. Jako, że maksimum produkcji w skali miesięcznej w USA zwykle odnotowywane jest w maju, przewidywane jest, że i w tym roku w piątym miesiącu marcowy rekord zostanie pobity. W trzecim miesiącu 2012 roku w kraju tym wytworzono o 4,4% więcej mleka niż w tym samym okresie ubiegłego roku. W ciągu całego pierwszego kwartału bieżącego roku w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej wytworzono łącznie 21,5 mln ton mleka, o 5,4% więcej niż w analogicznym okresie 2011 roku.

W kwietniu bieżącego roku przewidywany jest 1,5% - 2% sezonowy spadek wielkości produkcji mleka w USA, a na maj prognozowany jest kolejny rekord. Wszystko jest na dobrej drodze ku temu, aby w piątym miesiącu 2012 roku w USA wytworzono ponad 7,6 mln ton mleka. To są najświeższe doniesienia FAMMU/FAPA w kontekście produkcji mleka.

Z kolei – jak podaje FAMMU/FAPA - Polska delegacja domaga się od Unii Europejskiej tymczasowego przywrócenia refundacji eksportowych dla przetworów mlecznych, które miałyby załagodzić trudną sytuację na rynku. W trzystronicowym raporcie rozesłanym w ubiegłym tygodniu Polacy zwrócili uwagę, że w związku z nadwyżką podaży na rynku w okresie od stycznia do kwietnia 2012 roku ceny rynkowe produktów mleczarskich spadły o ok. 20-30%.