Bo jesienią wielu hodowców redukuje stada. Zapotrzebowanie na polską wołowinę jest nadal, a przy mocniejszym kursie euro kontakty zagraniczne staja się coraz bardziej zyskowne. Dlatego mimo większej podaż firmy gotowe są podnosić nawet stawki, aby tylko zdobyć duże partie surowca.

Różnice w cennikach ogromne, ale to specyfika tego rynku. Stawki oferowane za zwierzęta zależą nie tylko od ich wagi i rasy ale także od ilości sprzedawanych sztuk. Jak mówią w zakładach za zwierzęta chowane luzem na pastwiskach warto dopłacić kilkadziesiąt groszy za kilogram, bo ich umięśnienie jest lepsze.

I tak za byki „czarno-białe” czyli mleczne rolnicy dostają około 4 i pół złotego, za mieszańce maksymalnie 5 złotych. Stawki powyżej 5 złotych zarezerwowane są dla ras typowo mięsnych, ale te oferują tylko nieliczni hodowcy.

bydło zł/kg

ceny skupu

byki 4,30 – 5,00

jałówki 3,10 – 4,20

krowy 2,00 – 3,80


W klasyfikacji poubojowej przeważa klas R i O. Byki w klasie „E” to prawdziwa rzadkość, za takie można dostać nawet 10 złotych za kilogram. Reszta wyceniana jest w granicach 9 złotych. Jałówki i krowy kosztują najczęściej poniżej 8.

bydło zł/kg

poubojowe ceny skupu

byki 9,00 – 9,40

jałówki 7,60 – 8,20

krowy 6,90 – 8,00

Źródło: Agrobiznes/ Agnieszka Niemcewicz

Podobał się artykuł? Podziel się!