Kolejny dzień z kolei słupki termometrów w niemal całej Polsce pokazują ponad 30oC. Upały dają się każdemu we znaki, jednak najbardziej odczuwa je bydło, a szczególnie wysokoprodukcyjne mlecznice.

W wielu oborach starszej produkcji, temperatura zrównuje się z tą na zewnątrz, co powoduje u zwierząt wystąpienie stresu cieplnego. Stres cieplny objawia się m.in. poprzez spadek produkcji, osłabienie zdrowotności oraz pogorszenie wyników rozrodu.

Stres w oborze

Zwierzęta żywione TMRem podczas upałów sortują paszę, wybierając pasze treściwe. Jest to reakcja obronna, ponieważ pasze objętościowe powodują wyższą emisję energii podczas jej trawienia. Skutkiem takiej diety jest podwyższona ilość tłuszczu w mleku, oraz ryzyko wystąpienia kwasicy.

Zwierzęta przebywające podczas upałów w budynkach, powinno się chronić m.in. poprzez dbanie o odpowiedni mikroklimat w oborach. Należy więc zatroszczyć się o sprawne działanie wentylacji. Pomieszczenia, w których przebywają zwierzęta mogą być dodatkowo zamgławiane. W terenie można spotkać proste "gospodarskie" rozwiązania służące do zraszania, które spełniają swoje zadanie.

Ochrona na pastwisku

Podczas upałów, nie można zapomnieć o zwierzętach wypasanych pastwiskowo. Krowom przebywającym na pastwisku, należy zapewnić stały dostęp do świeżej wody. Ważne jest aby zwierzęta miały możliwość schronić się w cieniu, podczas najwyższych temperatur.

Jeśli przyganiamy wieczorem krowy do obory, na doj oraz zadawanie pasz, warto zastanowić się nad możliwością wypuszczenia ich na noc na zewnątrz. Krowy, o które zadbamy podczas upałów na pewno odwdzięczą się produkcyjnością.