W czasie upałów, wysokowydajne krowy, potrzebują ponad 100 l wody. Nie zapewnienie bydłu wystarczającej ilości płynu, może skutkować obniżeniem wydajności oraz problemami zdrowotnymi. Istnieje wiele sposobów na dostarczenie krowom, wody na pastwisko. Najwygodniejszym sposobem dla hodowcy, jest zamontowanie na pastwisku poidła automatycznego.

Najlepiej jeśli poidło jest zasilane, bezpośrednio z instalacji z gospodarstwa. Nie ma wtedy potrzeby sprawdzania ilości wody oraz dowozu jej, jak w przypadku poideł zasilanych z mobilnych zbiorników. Do ograniczeń tej metody, należy niewielki dystans jaki musi dzielić pastwisko od gospodarstwa, z racji kosztów przeprowadzenia instalacji zasilającej poidło.

Kolejnym wydatkiem jest zakup poidła pastwiskowego. Urządzenia z których jednocześnie może korzystać od 2 do 4 zwierząt jednocześnie, kosztują kilkaset zł. Natomiast duże poidła, o większej objętości i dużej powierzchni lustra wody – nawet 1 – 2 tys. zł. Dlatego rolnicy szukają alternatywnych rozwiązań.

W jednym z gospodarstw na Mazowszu, hodowca poradził sobie z tym problemem w ciekawy sposób. W czasie sezonu wegetacyjnego, na pastwisku znajduje się ponad 30 krów oraz kilkanaście jałowic. Dla zapewnienia swobodnego dostępu do wody, należałoby kupić jedno duże poidło lub parę mniejszych. Dla ograniczenia koszów, rolnik zdecydował się na zakup mniejszego poidła, oraz dostosowanie go do potrzeb swojego stada.

Poidło automatyczne dostało zamontowane wewnątrz żeliwnej wanny, dzięki czemu więcej zwierząt może jednocześnie korzystać z urządzenia. Nie było również problemu z montażem poidła, dla zapewnienia jego stabilności. Wystarczyło lekko wkopać konstrukcję w grunt. Woda z poidła automatycznego przelewa się do wanny przez wywiercone w jego ściankach otwory. Z poidła korzysta jednocześnie, nawet 8 zwierząt.

Zastosowanie tego typu poidła, ogranicza pracochłonność pojenia zwierząt do minimum. Należy jedynie okresowo czyścic urządzenie i sprawdzać poprawność działania. Nie bez znaczenia był fakt oddalenia miejsca pojenia od gospodarstwa o jedyne 50 m. Jednak, tego typu poidło można by było użytkować razem z mobilnym zbiornikiem.

Adaptacja mniejszego poidła, ograniczyła koszty zakupu, oraz potrzebę montowania urządzenia na nieruchomej podstawie zapewniającej stabilność.