Badania naukowe dowodzą, że grupowe utrzymanie cieląt w okresie odchowu niesie ogromne korzyści w późniejszym okresie produkcji. Zwierzęta które utrzymywane były grupowo znacząco szybciej się uczą.

Wraz z coraz większymi stadami krów mlecznych i inwestycjami w systemy automatycznego doju czy zautomatyzowanego żywienia, a także wielu innych systemów ułatwiających codzienne obowiązki w stadzie, fakt ten ma niebagatelne znaczenie. Powolny proces adaptacji do nowego środowiska może być „frustrujący” zarówno dla hodowcy jak i zwierząt.

Z drugiej strony istnieje ryzyko szybkiego przenoszenia się czynników chorobotwórczych w przypadku grupowego utrzymania. Jest to nadal aktualne zagrożenie, lecz dotyczy to jedynie utrzymania zwierząt w dużych grupach.

Utrzymanie w niewielkich grupach (dwa trzy osobniki) nie stanowi zagrożenia w odniesieniu do przenoszenia się chorób, a jest wystarczające dla szybszego uczenia się zwierząt.

Badania te sugerują, że indywidualnie utrzymywane cielęta są bardziej wrażliwe na „nowości”, a więc mniej zdolne do adaptacji do zmieniających się warunków w ich środowisku. Może to utrudnić zwierzętom hodowlanym wykonywanie czynności prostych jak np. przejście korytarzem spacerowym w przytłaczająco jasnym świetle czy w „nowym” hałasie.

Doniesienia te potwierdzają znaczenie okresu odchowu i jego wpływu na okres produkcyjny – laktację.

Podobał się artykuł? Podziel się!