Przy lekkich porodach najczęściej używane są linki czy łańcuchy porodowe. Zapętla je się zazwyczaj powyżej stawu pęcinowego.  Pętle można również założyć powyżej stawu nadgarstkowego przy ułożeniu główkowym lub powyżej stawu skokowego przy ułożeniu pośladkowym, lecz nigdy za pęciny.

Przy tego rodzaju pomocy ważna jest włożona w nią siła oraz moment zastosowania. Jeśli chodzi o siłę z jaką wyciągane jest cielę, nie powinna być ona zbyt duża, maksymalnie trzech dorosłych osób. Sytuacje, w których w wycieleniu uczestniczy pół wsi, w efekcie czego krowa jest ciągana po całej oborze, są niedopuszczalne. Jeśli trzy osoby nie są w stanie sobie poradzić, oznacza to, że krowie należy pomóc w inny sposób, najbezpieczniej – wzywając lekarza weterynarii. Co do momentu zastosowania pomocy, jest on najodpowiedniejszy
w chwili wypierania płodu przez krowę.

Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie wycielacza, szczególnie w sytuacji gdy przy porodzie obecna jest tylko jedna osoba. Konstrukcja tego urządzenia opiera się za zasadzie dźwigni, co umożliwia obsługę tylko jednej osobie. Jest ono także wyposażone w przekładnię, która zapewnia stałe napięcie linek porodowych oraz umożliwia szybkie ich zwolnienie. Taki przyrząd wspomagający wycielenie można kupić za ok. 800 zł.

Istnieje cała gama innych narzędzi jak: haki porodowe, zawłoczki porodowe, widelce porodowe itp. Jest to jednak sprzęt profesjonalny wykorzystywany przez lekarzy weterynarii, wymagający odpowiedniej wiedzy i doświadczenia.

Ważne, aby podczas porodu zapewnić krowie spokój. Gwałtowne ruchy, czy nadmierny hałas będą powodować u zwierzęcia stres, który może wydłużyć akcję porodową. Podobał się artykuł? Podziel się!