Być może Komisja Europejska zaproponuje, żeby w przypadku spadających cen mleka i produktów wypłacać rekompensaty rolnikom, tym którzy sami zrezygnują z produkcji. Jednak zarządzanie takim mechanizmem na terenie całej Wspólnoty może okazać się trudne. Inną niewyjaśnioną kwestią jest to, jakie proporcje przyjąć do podziału finansowych rekompensat dla poszczególnych krajów członkowskich UE.

Prawdopodobne jest jednak, że zniesienie systemu kwot mlecznych przysporzy więcej kłopotów podmiotom skupującym mleko niż samym rolnikom. W minionym roku kwotowym dochodziło do wielu sporów na linii mleczarnie – rolnicy. Spory te dotyczyły przechodzenia rolników z limitem produkcji z jednej mleczarni do drugiej.

Rozwiązanie, o którym się mówi, a które weszłoby zamiast systemu kwotowania mleka, to obowiązkowe kontraktacje, które już obowiązują w Polsce. Do 2015 roku Komisja Europejska będzie prognozowała i prowadziła analizy, dotyczące tego, co będzie, gdy rynek mleka zostanie zliberalizowany, a na te informacje czekają producenci.