Specyfika żywienia bydła, które jest przeżuwaczem, wynika ze złożonej budowy układu pokarmowego. W dużym uproszczeniu można przyjąć, że żywimy nie tylko krowę, ale także mikroflorę zasiedlającą jej przedżołądki. Dawka pokarmowa dla krów mlecznych składa się z wielu składników, których zbilansowanie przynosi czasem pewne trudności. W tej kwestii jest wiele punktów, w których można popełnić błędy. Niektóre z nich zauważalne są od razu, inne dopiero w następnej laktacji. Najważniejsze, aby ich nie powielać i wyciągać na tej podstawie odpowiednie wnioski.

NIEPRAWIDŁOWO ZBILANSOWANA DAWKA POKARMOWA

Dawka żywieniowa powinna być zbilansowana pod względem zawartości energii i białka, a także witamin i składników mineralnych. Zbilansowana, czyli powinna pokryć zapotrzebowanie bytowe i produkcyjne na składniki odżywcze. Należy pamiętać, że dawka powinna być dopasowana do wieku zwierzęcia, stanu fizjologicznego oraz aktualnej fazy laktacji.

Częstym uchybieniem jest źle zbilansowana dawka pokarmowa. Dlaczego tak się dzieje? Trudno odpowiedzieć jednoznacznie, gdyż przyczyn może być wiele. Podstawową kwestią jest często brak wiedzy o zgromadzonych paszach, a także o utrzymywanych zwierzętach. Nie można opierać się jedynie na danych orientacyjnych wyciągniętych z norm żywienia, gdyż wartości te ulegają dużej zmianie. Niezbędna jest znajomość wartości pokarmowej danej partii pasz objętościowych. Również brak wiedzy o zwierzętach, a dokładniej o wynikach użytkowości mlecznej, powoduje, że dawka jest często układana "na ślepo". Dopiero połączenie informacji o stadzie i bazie paszowej umożliwia dokładne zbilansowanie dawki pokarmowej.

Błędy w żywieniu bydła są główną przyczyną występowania chorób metabolicznych, takich jak ketoza, kwasica, przemieszczenie trawieńca, hipokalcemia i inne. Najbardziej podatne na te schorzenia są krowy w okresie okołoporodowym. Często występuje wówczas ujemny bilans energetyczny wynikający z ograniczonego pobrania paszy. Niejednokrotnie prowadzi to do ketozy, którą hodowcy czasem próbują "wyleczyć", podając energię w postaci paszy treściwej. W wyniku nadmiaru łatwostrawnych węglowodanów, hodowcy nieświadomie wywołują kolejną chorobę metaboliczną - kwasicę żwacza, której następstwem są często schorzenia racic. Taki ciąg chorób jest niejednokrotnie przyczyną wybrakowania krowy ze stada...

Artykuł pochodzi z numeru 10/2014 Farmera.  Aby być na bieżąco warto zamówić prenumeratę ----> prenumerata