Przed wybuchem II wojny światowej na terenach Polski rasa polska czerwona stanowiła 40 proc. całej populacji bydła. Po zakończeniu wojny i zmianach granic naszego państwa udział jej zmniejszył się do 30 proc., gdyż dominowała ona na wschodnich terenach naszego kraju, które zostały włączone do ZSRR. Tam bydło polskie czerwone i białogrzbiete stanowiło aż 80 proc. populacji bydła. W nowych granicach Polski najwięcej krów polskich czerwonych było w województwach: białostockim, warszawskim, kieleckim i krakowskim, w których stanowiły one 40–60 proc. populacji. Nieco mniej było ich w województwach lubelskim i rzeszowskim, gdzie obok tej rasy hodowano również bydło simentalskie. Niewielkie enklawy hodowli bydła polskiego czerwonego były w województwie łódzkim – rejon Rawy Mazowieckiej i poznańskim – rejon Rawicza.

Do 1970 r. rasa polska czerwona miała jeszcze spory udział w krajowym pogłowiu bydła. Organizowano wystawy zwierząt tej rasy, m.in. w Szepietowie na Podlasiu, w Tarnawatce na Podkarpaciu i w Szczyrzycu w Małopolsce. Bardzo dobre obory zarodowe tego bydła były w zakładach doświadczalnych Rossocha w woj. łódzkim, Końskowola w woj. lubelskim, w gospodarstwach należących do ówczesnej Wyższej Szkoły Rolniczej w Krakowie, w zakładach doświadczalnych Smolice w Wielkopolsce i Werbkowice w Zamojskiem oraz w ośrodkach hodowli zarodowej w Ełku na Mazurach, w Siarach i Staniętkach w Małopolsce.

Głównym kierunkiem doskonalenia tej rasy było dążenie do wyhodowania zwierząt o mięsno-mlecznym typie użytkowym, do znaczniejszego zwiększenia mleczności i zachowania, a nawet znacznego zwiększenia zawartości tłuszczu w mleku. Celem doskonalenia stało się także zwiększenie masy ciała i usuwanie usterek pokrojowych, przede wszystkim wymienia. Za radą naukowców z Instytutu Zootechniki – Józefa Romera i Jana Pająka, Wyższej Szkoły Rolniczej – Juliana Jakubca i specjalistów z Ministerstwa Rolnictwa – Jerzego Sońty zdecydowano, że będzie się to odbywać poprzez dolew krwi bydła duńskiego czerwonego. W latach 1961–1963 sprowadzono z Danii 1500 jałówek i 100 buhajów tej rasy. Z tych jałówek tworzono stada w ośrodkach hodowli zarodowej i w zakładach doświadczalnych w: Tarnawatce, Siarach, Ełku, Żołędnicy, Rossosze, Końskowoli, Zielanach, Stelmachowie i Tyliczu. Praktycznie cala populacja bydła polskiego czerwonego została wówczas przekrzyżowana buhajami duńskimi czerwonymi.