Choć czynność jaką jest podgarnianie paszy na stole wydaje się mało istotna to brak jej wykonywania szybko uwidacznia się obniżonym pobraniem paszy i powiązanym z nim spadkiem produkcyjności. Jednorazowe podrzucenie paszy nie jest czasochłonne jednak by uzyskać pożądany efekt czynność ta musi być powtórzona kilkukrotnie w ciągu dnia – co stanowi w zależności od wielkości stada i sposobu wykonania od kilkudziesięciu minut do kilku godzin dziennie.

Sposobów podgarnięcia paszy na stole paszowym jest wiele. Można tą czynność wykonać ręcznie, można jednak zastosować również nowoczesne technologie, które wykonają to za nas – jak np. robot specjalnie skonstruowany do tej czynności.

Z pracy robota podgarniającego paszę jestem bardzo zadowolony. Jego przemarsz przez stół rozpoczyna się co półtorej godziny i trwa kilkanaście minut i polega jedynie na podrzuceniu krowom wcześniej zadanej paszy, ale jest to czynność bardzo ważna – tłumaczy pomorski hodowca krów mlecznych.

Z powodów technicznych nastąpiła kiedyś niewielka przerwa w jego eksploatacji, a pobranie paszy jak i mleczność krów spadły wręcz drastycznie. Co można podsumować, że jest to małe urządzenie i prosta czynność jaką wykonuje, ale efekty jego pracy widoczne są gołym okiem – opowiada hodowca.

Pomysłowi rolnicy – konstruktorzy wykonują własne urządzenia specjalnie do tego celu – wykorzystując stare opony ciągników rolniczych, czy stalowe elementy maszyn do wykonania urządzenia agregowanego z ładowarką czy ciągnikiem.

Każde z powyższych działań jest jak najbardziej korzystne, a łączy je cel, czyli by krowy miały łatwy dostęp do świeżej paszy. Oprócz ułatwienia dostępności paszy, dzięki częstemu podgarnięciu zwiększa się jej pobranie oraz maleje ryzyko selektywnego pobierania, które ma negatywny wpływ na zdrowotność układu pokarmowego krów.