- Dostaliśmy ponad 2,5 tys. telefonów z pytaniami jak zadziała ten mechanizm. Zorganizowaliśmy konferencję uzgodnieniową razem ze spółdzielniami mleczarskimi i z przedstawicielami producentów mleka, żeby wytłumaczyć dokładnie jak ten mechanizm będzie działał. 150 mln euro wystarczy na ponad milion ton mleka. Polska produkuje z tego ok. 9-10 proc., więc to skala jaka może zostać utrzymana dla Polski – mówi Łukasz Hołubowski, prezes Agencji Rynku Rolnego.

- Wnioski również będą mogły być składane do pierwszych punktów skupu w spółdzielniach mleczarskich i pracownicy Agencji Rynku Rolnego będą odbierali te wnioski, przywozili do Agencji i rejestrowali.

W przypadku tego pakietu pomocowego, jeśli rolnik złoży wniosek w pierwszym terminie, to nie wykluczona jest również możliwość ponownego złożenia wniosku w ostatnim naborze.
Jednak zdaniem Hołubowskiego do takiej możliwości może nie dojść.
- Zasada jest taka, że jeżeli w pierwszym terminie wyczerpiemy w całej
Unii Europejskiej limit 150 mln euro, to nie będzie już kolejnych naborów.

- Ważne jest to, aby producenci mleka, którzy chcą skorzystać z tego mechanizmu, dobrze się zastanowili czy ten mechanizm na pewno ich wesprze ich w ich działaniach. To nie jest mechanizm dla wszystkich, to jest tak na prawdę mechanizm dla tych najmniejszych producentów mleka, którzy chcą wychodzić z produkcji – podkreśla prezes ARR.

Środki finansowe z tytułu pomocy ARR wypłaci nie później niż 90 dni po zakończeniu danego okresu ograniczenia, a w przypadkach skomplikowanych wypłata pomocy nastąpi w nieprzekraczalnym terminie do dnia 30 września 2017 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!