Wieloletnia, jednostronna selekcja na wysoką produkcję mleka przyniosła oczekiwane rezultaty. Rzeczywiście, wzrosła wydajność krów, ale razem z nią pojawiły się również niekorzystne konsekwencje. Jedną z nich jest skrócenie okresu użytkowania krów, które przebywają w oborach średnio nieco ponad trzy laktacje.

Obecnie dąży się do poprawy tego wyniku i osiągnięcia poziomu, pozwalającego na wzrost efektywności ekonomicznej w gospodarstwie. Przyjmuje się, że optymalny okres użytkowania krów powinien wynosić 7 laktacji.

Aby uzyskać taki wynik należy zacząć od poprawy pierwszego etapu życia mlecznicy, czyli odchowu cielęcia. Ważnym aspektem odchowu cieląt jest profilaktyka schorzeń charakterystycznych dla tego okresu.

Badania naukowe dowodzą, że przebyte w okresie cielęcym choroby mają duży wpływa na ich przyspieszone brakowanie jako krów z powodu niskiej wydajności mleka. Szczególnie istotny i decydujący o późniejszej użytkowości mlecznej jest okres pierwszych sześciu miesięcy odchowu cieląt.

Udowodniono, że krowy, które w okresie cielęcym nie chorowały na zapalenie płuc i inne przewlekłe schorzenia wyprodukowały o ok. 30 proc. więcej mleka w porównaniu do rówieśnic po przebytych chorobach.

Biorąc pod uwagę powyższe doniesienia i mając wystarczający wybór jałowic hodowlanych, należy sztuki po przebytych przewlekłych schorzeniach eliminować ze stada, pozostawiając do remontu zwierzęta zdrowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!