W literaturze dobrostan zwierząt, ocenia się za pomocą wskaźnika funkcjonalności. Wskaźnik ten ocenia warunki środowiskowe w jakich utrzymywane są zwierzęta. Wychodząc od takiej oceny, można porównać poziom dobrostanu z wysokością produkcji i jakością wytwarzanego surowca.

Badania pokazują, że wskaźnik funkcjonalności, będący miernikiem dobrostanu jest istotnie skorelowany z roczną wydajnością krów. Ma również wpływ na jakość mleka, głównie na obniżenie ilości bakterii oraz liczby komórek somatycznych w białym surowcu. Zainteresowanych odsyłamy do pracy Grzegorza Fiedorowicza z IT-P w Falentach pt. Wpływ standardów technologicznych na dobrostan i produkcyjność krów mlecznych. 

W badaniach ocenia się najczęściej wpływ czynników fizycznych takich jak rodzaj utrzymania, częstość zadawania paszy, system doju na dobrostan, oraz produkcyjność krów. Jednak nie można zapominać o drugiej grupie czynników, a są nimi bodźce działające na psychikę mlecznic, takie jak np. hałas, bicie, konkurencja przy stole paszowym.

Podczas stresu uwalniane jest do krwi zwierząt adrenalina, która działa antagonistycznie do oksytocyny. Dlatego należy unikać takich czynników stresowych jak hałas i ból, szczególnie podczas doju.