odatki wspomagające procesy kiszenia kukurydzy jeśli mają być wykorzystane to dopiero w momencie zastosowania się do zasad dobrych praktyk kiszonkarskich, czyli odpowiedniego terminu zbioru, jego sposobu oraz odpowiedniego zagęszczenia masy w silosie.

Każdy dodatek spełni swoje zadanie należycie dopiero, gdy na każdym z powyższych kroków produkcji kiszonki zostanie zachowany tzw. reżim technologiczny.

Jeśli stosować to jaki? Z takim pytaniem zmaga się zapewne wielu rolników – hodowców bydła. Najlepszym i jednocześnie najmniej kosztownym rozwiązaniem jest zastosowanie inokulantu w postaci dodatku biologicznego, czyli kolonii bakterii odpowiednich szczepów.

W ostatnich latach większą uwagę zwraca się na stosowanie dodatków zawierających szczepy bakterii heterofermentatywnych, które oprócz kwasu mlekowego wytwarzają również produkty uboczne wzbogacające wartość sporządzanej kiszonki.

Bakterie heterofermentatywne przede wszystkim wspomagają kiszonkę (zwiększają okres stabilności tlenowej) w okresie lata, przed wtórną fermentacją - gdy jest na nią najbardziej narażona. Poza tym w licznych badaniach dowiedziono niższą zawartość drożdży i grzybów, a także bakterii kwasu masłowego (psującego kiszonkę), w kiszonkach, w których stosowane były właśnie dodatki zawierające bakterie heterofermentatywne.

To faktycznie zmniejsza ilość pojawiających się pleśni latem – mówi Michał Brzozowski hodowca bydła z okolic Łowicza. W wykonanej „na próbę” kiszonce z kukurydzy z dodatkiem biologicznym praktycznie nie było ognisk zepsutej paszy, w silosie „kontrolnym” – bez dodatku, choć niewielkie to jednak wystąpiły – wyjaśnia.

Żaden dodatek nie jest w stanie naprawić błędu, który zostanie popełniony na którymkolwiek z etapów produkcji kiszonki z kukurydzy. Spełniając pełen szereg wymogów, zaczynając od doboru odpowiedniej odmiany do uprawy w danych warunkach, uzyskując maksymalny plon suchej masy, a także udział kolb i jednocześnie koncentrację energii, zbierając w odpowiedniej fazie (28-32 proc. suchej masy – optymalnie 32 proc.) i lokując go prawidłowo w silosie uzyskamy kiszonkę najwyższej jakości – tłumaczy dr Krzysztof Białoń z AdiFeed.

Dopiero spełniając te wymogi można stosować dodatki mikrobiologiczne, które mają na celu poprawę jakości (zwiększenie smakowitości i dostępności składników pokarmowych oraz poprawę jakości mikrobiologicznej – mniej drożdży i pleśni) oraz stabilności tlenowej w okresie letnim – dodaje dr Białoń. Podobał się artykuł? Podziel się!