PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dopłaty do wszystkich sztuk bydła?

Dopłaty do wszystkich sztuk bydła? Większe dopłaty do bydła pozwoliłyby w większym stopniu zrekompensować wysokie koszty produkcji,fot.Ł.Ch.

Z wnioskiem do ministerstwa rolnictwa o zwiększenie dopłat do wszystkich sztuk bydła, a nie tylko do określonej puli sztuk, wystąpiła Podlaska Izba Rolnicza.



Na chwilę obecną w ramach systemu wsparcia bezpośredniego stosowane są dwie płatności związane z produkcją w sektorze bydła: płatność do bydła i płatność do krów. Płatność do bydła przysługuje rolnikom posiadającym co najmniej 3 sztuki bydła w wieku nieprzekraczającym 24 miesięcy. Występuje tu jednak ograniczenie ilościowe, gdyż płatność przyznawana jest do grupy zwierząt nie większej niż 20 sztuk. Stawka tej płatności za 2017 r. wyniosła 291,03 zł/szt.

Natomiast płatność do krów przysługuje rolnikom posiadającym co najmniej 3 krowy w wieku powyżej 24 miesięcy. Tutaj również ograniczenie ilościowe wynosi 20 sztuk. Stawka tej płatności za 2017 r. wyniosła 371,46 zł/szt.

W 2017 r. nastąpiły zmiany w zasadach przyznawania płatności do bydła i płatności do krów, które polegały na obniżeniu limitów ilościowych sztuk zwierząt w gospodarstwie, które mogą zostać objęte daną płatnością z 30 do 20 szt.

Podlaska Izba Rolnicza wystąpiła z inicjatywą, aby rozszerzyć płatności do bydła, tak aby obejmowały wszystkie sztuki utrzymywane w gospodarstwie.

- Naszym zamiarem w tej inicjatywie było zwiększenie rentowności produkcji poprzez rekompensatę wysokich kosztów produkcji – mówi Grzegorz Leszczyński, prezes zarządu Podlaskie Izby Rolniczej.

Resort rolnictwa jednak sceptycznie podszedł do tej inicjatywy, informując jednocześnie, że mimo obniżenia limitów ilościowych, na finansowanie płatności do bydła i płatności do krów nadal przeznaczane są tej samej wysokości kwoty (łącznie ok. 327 mln euro/rok).

Ministerstwo tłumaczy, że dzięki obecnej formie wsparcia grupa gospodarstw, w której odnotowuje się systematyczny spadek liczby zwierząt, otrzymuje wyższy poziom wsparcia w przeliczeniu na sztukę zwierzęcia.

Według stanowiska resortu rolnictwa, wprowadzone zmiany powodują lepsze ukierunkowanie pomocy na tę cześć sektora, której sytuacja ekonomiczna jest najtrudniejsza i w której występuje szczególne zagrożenie spadku produkcji. Resort podkreśla również, że płatności te nie mogą stymulować wzrostu produkcji rolnej, a jedynie przeciwdziałać tendencjom spadkowym.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (87)

  • Krzysztof 2018-12-08 21:10:29
    Witam wszystkich rolników jestem początkującym rolnikiem i zaczynam od zera co w obecnych czasach nie jest łatwe zapraszam do wsparcia starszych kolegów i z góry dziękuję pomagam.pl/y43airv5
  • baca56 2018-08-25 22:19:27
    Hodowla bydła mięsnego ma w Polsce potężny potencjał rozwojowy. Niestety, potencjał ten jest od wielu lat marnowany przez ślepotę polityków kształtujących naszą "politykę rolną" ( w rzeczywistości to raczej brak jakiejkolwiek wizji i polityki).
    .......
    JAKIE SĄ PRZESŁANKI TEGO POTENCJAŁU?
    .......
    1. Ponad milion hektarów UZ nieobsadzonych zwierzętami, do których pobierane są tłuste dopłaty - i pieniądze te w większości wyprowadzane są poza sektor rolny, hektary są bezproduktywne.
    2. Spora dostępność pasz "odpadowych" z przetwórstwa i z uprawy.
    3. W produkcji mleka jest na rynku europejskim bardzo ciasno - w wołowinie znacznie luźniej, Europa dużo importuje.
    4. Ceny uzyskiwane w PL za żywiec, czy wbc są ciągle +-20% niższe niż u naszych zachodnich sąsiadów - jest potencjał wzrostu.
    5. W mleczarstwie ciągle ma miejsce wyścig i koncentracja produkcji, także wzrost wydajności - ci którzy odpadną w tym wyścigu mogą się dość łatwo i relatywnie niskim kosztem przekwalifikować na mięsne.
    6. Trzodziarzy (choć życzę im jak najlepiej) w dużej części wykończy ASF i Duńczycy. Zamiast tuczyć świniaki, można tuczyć opasy. Jest to zawsze jakieś wyjście.
    7. Rynek koszerny i halal rozwija się i jest o rzut beretem, na Bliskim Wschodzie. Ubój rytualny to wprawdzie barbarzyństwo, ale zakaz w PL tylko przysporzy zwierzakom cierpień w transporcie poza granicę w celu uboju. A business is business.
    8. W wyniku różnych okoliczności Polacy mają jednak coraz więcej w portfelach na konsumpcję. Obecnie jemy poniżej 2kg wołowiny rocznie per capita - w wielu krajach europejskich to 30kg. Na rynku wewnętrznym jest potężna szansa na zwiększenie zbytu.
    .......
    CO TRZEBA ZROBIĆ, ŻEBY URUCHOMIĆ TEN POTENCJAŁ?
    .......
    1.Uwolnić potężne areały UZ - wystarczy przestać płacić za UZ bez zwierząt.
    2. Porzucić nareszcie filozofię, że można dopłacić tyko do tej produkcji, która się zwija - trzeba postawić na ROZWÓJ produkcji wołowiny i zacząć tą produkcję wspierać. Jeśli Brukseli to nie w smak - to to jest właśnie to pole, na którym warto z brukselskimi urzędasami zacząć wojnę. Przykładowy argument: zwijamy świnie, rozwijamy w to miejsce opasy.
    3. Zaprzestać szykanowania hodowców.
    OSN w całej Polsce uderzy mocno w bydło mięsne.
    4. Uprościć szalone wymogi ARiMR w/s kolczykowania i rejestracji (w dużym "wolnościowym" stadzie nie da się tego 100% wypełnić za żadne skarby).
    5. Natura 2000 i chronione użytki zielone - podstawą tej ochrony jest utrzymanie hodowli na chronionych terenach, a dziś hodowca ma pięć razy prze**ane, natomiast miastowy rycerz kosiarki bijakowej jest zawsze bezpieczny. Zamiast chronić cenne łąki i produkować - hodujemy pasożytniczą patologię.
    6. Wsparcie do produkcji. Generalnie 20 krów mięsnych to za mało, żeby przeżyć. Mamy ustawową definicję konstytucyjnego "gospodarstwa rodzinnego": do 300ha - i tego się trzymajmy. Więc zamiast dawać kroplówkę umierającym - postawmy na rozwój. Mniej - ale do każdej sztuki z granicą np. 100 - 200 szt. Można wielkość dopłat różnicować w zależności od wielkości stada - warto np. uruchomić emerytów, którzy na swoich spłachetkach zechcą wychować nawet kilka opasów, to jest do przemyślenia. Ale środek ciężkości wsparcia musi być nakierowany na wielkość stada zapewniającą opłacalność.
    7. Sprzedaż bezpośrednia. Dużo się mówi (zwłaszcza przed każdymi wyborami), a nic się nie robi. Trzeba zluzować bariery sanitarne, weterynaryjne, administracyjne i fiskalne. Kiełbasa zrobiona z mojego byczka i świni od sąsiada ma być z założenia LEGALNA, i może być sprzedana, także w okolicznym sklepie, pensjonacie, restauracji, barze. Karać surowo za trucie, ale nie likwidować wszystkiego prewencyjnie.
    8. Mamy na 500+, 300+, centralne lotnisko im. Solidarności Baranów, przekop Mierzei Wiślanej - a może program "ubojnia w każdej gminie"?
    Wsparcie z budżetu dla jednej prywatnej ubojni w każdej gminie, która zgodzi się wykonywać na żądanie uboje gospodarcze, na potrzeby własne hodowców i do drobnej lokalnej sprzedaży?
    8. Zwalczać oszalały ekoterroryzm. Dziś hodowca bydła jest na cenzurowanym za krowie placki, krowie pierdy, brak kożuszków dla krów na zimę i brak klimatyzacji w lecie. Za to że krowa zjadła, i za to że nie zjadła, za to że rozdeptała albo spasła cenną roślinkę. I tak dalej, medialna nagonka na hodowców zawiera długą listę absurdalnych pretensji. Ostatnio ustawowo wsparto "prozwierzęce" ekoszmalcownictwo. Państwo ma w tej chwili w ręku kontrolę nad znaczną częścią mediów, możę kształtować opinie. Tylko nie może się zdecydować, czy gra o głosy ekooszołomów, czy rolników.
    .......
    Albo rybka, albo pipka, tertium non datur.
    .......
    Znowu się rozpisałem. Mam nadzieję że od poniedziałku nie będzie telefonów od MinRola, że potrzebują doradcy :), bo mam jeszcze masę pilnej roboty.
  • ekorolnik 2018-08-18 08:42:03
    To co swinie dostaja do zarcia, nie dalbym nawet na kompost, ... dzisiejsze swinie to swinstwo (hybrydy dla biznesu, GMO & Co) jak i reszta chowu przemyslowego - Ludobójstwo. Rowniez mali gospodarze jak i Eko hoduja, powiedzialbym bardziej produkuja, Gowno zwierzece dla ludzi, ... chciwosc ludzka nie zna granic, ... Oczywiscie sa wyjatki, nawet ARiMR dopaca do hodowli ras swin, ktore kiedys byly standartem-normalnoscia, ale te swienie to dziisiaj dla grubszych portfeli, ... Moje haslo to: pseudorolnicy tzw. toksyczni won z ROLI, ... malo tego zabrac tym dziadom (ciemnogrod) wszelkie DOPLATY, ...
    • baca56 2018-08-25 19:29:06
      Nie przeginaj.
      Prowadziłem gospodarstwo eko przez 10 lat, w tym roku zrezygnowałem.
      Na części łąk dałem 34kgN/ha, przywiozłem od sąsiadów trochę konwencjonalnej słomy na ściółkę, i sporo siana, które i tak w rzeczywistości jest eko, tylko teraz nie muszę się martwić o papier... I tylko tyle odstępstw.
      Zgadzam się, że skrajnie schemizowane rolnictwo jest szkodliwe, też uważam że można by trochę mniej, ale lepiej (z mniejszą ilością chemii) - ale całkowicie wrócić do metod sprzed stulecia się nie da. Po prostu sto lat temu na Ziemi było trzy razy mniej ludzi, niż dziś. No i pięć razy tyle pracujących w rolnictwie w przeliczeniu na hektar. Więc zwalczajmy chemiczny ekstremizm, ale nie normalne, zrównoważone rolnictwo z rozsądną ilością nowoczesnych wynalazków. Bo jeśli wszyscy rolnicy będą eko, to parę miliardów ludzi będzie musiało umrzeć z głodu.
  • reniek 2018-08-16 09:52:55
    Mimo wszystko chcą żyć z ręką w kieszeni sąsiada.
  • ajato 2018-08-16 09:03:29
    Jak będzie następna susza, czy też inny kataklizm, to będę prosił Pana Boga nie o deszcz, ale o likwidacje wszystkich ministerstw i agencji związanych z rolnictwem i dopłat też. Bez tego każdy sobie poradzi, no chyba że jest (...) i tzw. homo sovieticus.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.147.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!