Stare budynki inwentarskie remontowane - przystosowywane do nowych standardów, a także nowe jednostki budowane z ograniczonych środków oraz błędy nieprawidłowego planowania budowy przyczyniają się pośrednio do występowania wielu zjawisk niepożądanych.

Korytarz gnojowy przy stole paszowym powinien być na tyle szeroki, żeby dwie krowy mogły się swobodnie minąć tuż za rzędem krów pobierających paszę. Jest to szczególnie ważne w przypadku dominacji krów wieloródek nad pierwiastkami. Dominujące wieloródki nie będą dopuszczały pierwiastek do stołu paszowego.

- Większość odwiedzanych obór wybudowane jest prostym schematem – korytarz gnojowy tuż przy stole paszowym ma szerokość ok. 3 metrów i pomimo większej liczby miejsc przy stole paszowym niż zwierząt, są sztuki którym jest blokowany dostęp do paszy przez zwierzęta dominujące. Wystarczyłoby poszerzyć ten obszar do 4 metrów unikając wielu problemów, a stanowi to niewielki koszt w całej inwestycji budowy obory – opowiada Dariusz Brzeziński - młody rolnik planujący budowę nowej obory.

- Pomimo odpowiednio zbilansowanej dawki pokarmowej z idealnych wręcz pasz objętościowych, nie zapewniając prawidłowego dostępu do  paszy dla każdej grupy zwierząt, możemy się przyczyniać do występowania szeregu niepożądanych zjawisk takich jak choroby metaboliczne, słabe wyniki w rozrodzie czy wysoki poziom brakowania, a także krótkie użytkowanie zwierząt – mówi dr Marcin Gołębiewski z Zakładu Hodowli Bydła Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

- Budowa szerszych korytarzy jest jednak możliwa dla powstających nowych obiektów. Alternatywą dla starszych jednostek, przystosowanych do utrzymania wolnostanowiskowego może być wydzielenie specjalnej grupy technologicznej dla krów pierwiastek – dodaje dr Gołębiewski.