"Bruksela starała się zdyscyplinować producentów podstawowych artykułów rolnych, w tym Polskę, ale przekraczaliśmy limity. Przekraczali je też Niemcy, Holendrzy - i płacili. A teraz będzie +wolnaamerykanka+. Kto ile zdoła wyprodukować i sprzedać - będzie górą. Teraz się okaże, czy my jesteśmy konkurencyjni czy nie. To będzie sprawdzian tego, czy nasi rolnicy potrafią się łączyć w spółki producenckie, spółdzielnie mleczarskie. Oni już się uczą i są na dobrej drodze" - mówi  Krajewski.

Minister rolnictwa Marek Sawicki poinformował w ostatnich dniach, że indywidualną kwotę mleczną przekroczyło ok. 63,5 tys. rolników. Z tego tytułu Polska będzie musiała zapłacić karę za nadprodukcję mleka w wysokości ok. 160 mln euro.

Od 1 kwietnia 2015 r. w UE nie obowiązują już kwoty mleczne.