Cena mleka pokrywa tylko 59 proc. kosztów produkcji w Holandii i 67 proc. w Niemczech – informuje EMB.

- Sektor mleczarski może znaleźć taki czy inny sposób, aby przetrwać w krótkim okresie czasu, jednak w obecnych warunkach musimy zapomnieć o zrównoważonej i opłacalnej produkcji. Nie ma innego zawodu w obliczu porównywanej sytuacji pod względem poziomu przychodów. Wielu producentów mleka ma zamiar zrezygnować ze swojej działalności lub może popaść w jeszcze większe długi. Istnieje ryzyko opustoszenia całych regionów produkcyjnych – uważa Romuald Schaber, niemiecki hodowca bydła mlecznego i przewodniczący organizacji EMB.

Ten deficyt w pokryciu kosztów produkcji ma również negatywne skutki dla dobrostanu zwierząt. Zdaniem Schaber’a, głównym celem działań w sektorze musi być utrzymanie równowagi między podażą i popytem na rynku mleka w przyszłości, tak aby ostatecznie cena mleka pokryła koszty produkcji.

EMB jako jedyne obecnie rozwiązanie upatruje wprowadzenie w życie tzw. Programu Odpowiedzialności Rynkowej (MRP). W ocenie związku ceny na rynku mleka są tak niskie, ze względu na brak instrumentu kryzysowego. MRP ma prowadzić do zapobiegania powstawaniu nadwyżek produkcji, które tłumią ceny i prowadzą do kryzysów.

Podobał się artykuł? Podziel się!