Podczas składania zielonki z kukurydzy z przeznaczeniem na kiszonkę, bardzo ważne jest odpowiednie zagęszczenie materiału w pryzmie. Wypchnięcie jak największej ilości powietrza z zielonej masy wpływa pozytywnie na proces kiszenia i przekłada się zwiększenie wartości pokarmowej kiszonki.

Najczęściej w silosach używane są ciągniki wyposażone w ładowacze czołowe, które jednocześnie rozgarniają zielonkę i ujeżdżają pryzmę. Takie rozwiązanie pozwala na szybką pracę, jednak musimy pamiętać, że ciągniki rolnicze charakteryzują się niskim naciskiem na podłoże, przez co zielonka może nie być ugnieciona w wystarczającym stopniu.

Dlatego też rolnicy jak i firmy specjalizujące się w zbiorze kukurydzy na kiszonkę, decydują się np. na dociążenie ciągników pracujących na pryzmie, bądź stosowanie różnego rodzaju wałów. Inne, warte uwagi rozwiązanie podpatrzyliśmy w gospodarstwie należącym do ZD Pawłowice. Zielonka w silosie jest równomiernie rozprowadzana oraz ujeżdżana przez dwie potężne ładowarki.

Nie ma wątpliwości co do tego, że ujeżdżanie pryzmy „fadromą” zapewnia odpowiednie ugniecenie zielonki. Wykorzystywane w tym przypadku ładowarki Ł-34 wyprodukowane w Hucie „Stalowa Wola” mają bowiem masę po ok. 18 t.

ZD Pawłowice mogliśmy odwiedzić dzięki Centrum Doradztwa Rolniczego Oddział w Radomiu, organizatorowi wyjazdu studyjnego „Innowacje w produkcji mleka”.

Zachęcamy do dzielenia się w komentarzach Państwa patentami, na prawidłowe ugniecenie pryzmy.

Podobał się artykuł? Podziel się!