Kiedy pH żwacza spada poniżej 6.0, obniża się zawartość tłuszczu w mleku, a rośnie poziom białka. O inwersji tłuszczu mówi się, gdy poziom białka jest równy lub wyższy niż poziom tłuszczu i jest jednym z wczesnych sygnałów kwasicy żwacza lub ochwatu (stosunek tłuszczu do białka jest równy bądź mniejszy niż 1 – zdjęcie). Obniżenie zawartości tłuszczu następuje w wyniku pogorszenia strawności włókna, występującej przy pH żwacza poniżej 6.0.

Niskie pH utrzymywane jest poprzez produkcję kwasu mlekowego i kwasu propionowego. Buforowanie treści żwacza odbywa się zaś głównie przez ślinę. Aby zatem uzyskać wysoką produkcję śliny przez przeżuwacza, w dawkach niezbędna jest odpowiednia ilość dłuższych cząstek paszy, jak również odpowiedni poziom włókna efektywnego, stymulującego produkcję śliny.

W związku z tym hodowcy często są zmuszeni do stosowania dodatków stabilizujących środowisko żwacza. Stosowane węglany sodu, czy tlenki magnezu dają jednak efekt dopiero, gdy są podawane razem z pozostałymi paszami, a nie jako osobne dodatki. Jest to jednak dodatkowy wydatek.