Jałówka dostaje połowę genów od matki, a połowę od ojca. Mimo to zwierząta po tej samej parze rodziców nigdy nie są jednakowe. To wynik różnych kombinacji genów ze strony ojca i matki w momencie zapłodnienia. Dlatego jałówki pochodzące z kojarzenia krowy z tym samym buhajem są zawsze zróżnicowane genetycznie i różnią się pod względem wartości hodowlanej. Aby określić wartość hodowlaną, robi się to na podstawie wielu cech pokrojowych. Następnie na tej podstawie wybiera się do dalszej hodowli jałówki, które są najbliższe wzorcowi typu i budowy dla danej rasy.

Punkty za budowę

W Polsce zajmują się tym specjaliści nazywani klasyfikatorami, którzy tworzą grupę G-15. W 1996 r., gdy rozpoczynano w naszym kraju ocenę typu i budowy bydła mlecznego, było ich 15, stąd nazwa G-15. Zostali oni przeszkoleni i podlegali Instytutowi Zootechniki w Krakowie. Ich liczba z czasem zmniejszyła się do 9 osób, które 1 lipca 2007 r. zostały przejęte przez Polską Federację Hodowców i Producentów Bydła Mlecznego. Ich zadaniem jest ocena pierwiastek po buhajach testowych i ich rówieśnic. Klasyfikatorzy oceniają rocznie 42 tysiące pierwiastek, a wyniki służą do wyceny wartości hodowlanej buhajów pod względem cech pokrojowych. Ocena ta stała się także cennym źródłem informacji dla poszczególnych hodowców w codziennej pracy selekcyjnej, służącej doskonaleniu krów w oborze.

Podobne zasady oceny córek po danym buhaju obowiązują w innych krajach. Niedawno, na XXII Krajowej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w Poznaniu, gościliśmy jako sędziego głównego oceniającego bydło Briana Kelroya, klasyfikatora zawodowego w Związku Hodowców Bydła Holsztyńsko-Fryzyjskiego w USA. Ocenia się tam rocznie prawie 310 tys. pierwiastek w 13 tys. stad. Sam Brian Kelroy ocenia ich rocznie 15–20 tys.

Trudne cechy

Każda cecha łatwiej przenosi się z rodziców na potomstwo, gdy jest wysokoodziedziczalna, co mierzy się współczynnikiem odziedziczalności. Mówi się o wysokim współczynniku odziedziczalności, gdy przekracza on 0,5, a o niskim, gdy jest niższy od 0,2. Cechy o współczynniku odziedziczalności 0,3–0,4 są średnioodziedziczalne. Najłatwiej jest uzyskać postęp hodowlany, gdy cechy są wysokoodziedziczalne, jak w wypadku zawartości tłuszczu i białka w mleku, które mają współczynnik odziedziczalności 0,4–0,5. Oznacza to, że prawie w połowie zależą od genotypu zwierząt, a w połowie od wpływów środowiska.