PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Gruźlica bydła - śmiertelna dla alpak i niebezpieczna dla ludzi

Gruźlica bydła - śmiertelna dla alpak i niebezpieczna dla ludzi Gruźlica bydła może być przyczyną upadków alpak fot. pixabay.com

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 03-11-2016 11:00

Tagi:

Choroby atakujące bydło potrafią być groźne również dla innych gatunków zwierząt jak i ludzi. Aby uchronić swoje stado i najbliższych, warto jak najwięcej dowiedzieć się m.in. o gruźlicy bydła.



Gruźlica bydła to choroba spowodowana zakażeniem prątkami z grupy Mycobacterium bovis.  Naturalnymi nosicielami jest bydło domowe, bizony i żubry, borsuki jednak podatne na zakażenie są wszystkie ssaki, w tym także wielbłądowate. Zakażenie gruźlicą następuje głównie przez drogi oddechowe.                              

- Nawyk wypluwania mieszaniny treści żołądkowej i śliny przez alpaki to doskonała okazja do zarażenia. Niebezpieczny może być jednak już sam kontakt bezpośredni w obrębie stada. Choroba roznosi się także przez sprzęt, karmę czy błoto – mówi Joanna Najbar, właścicielka hodowli Coniraya i dodaje, że stwierdzenie gruźlicy w stadzie to prawdziwa tragedia. Zagrożone są wówczas wszystkie zwierzęta.

Groźna także dla ludzi

Joanna Najbar podkreśla jednak, że zagrożenie dla alpak to nie najgorsza konsekwencja gruźlicy.

– Pamiętajmy, że gruźlica może być przenoszona także na ludzi. Najczęstszym źródłem zakażenia jest wdychanie bakterii zawartych w wydzielinach z dróg oddechowych zakażonych zwierząt. Przyczyną może być także nieopatrzone skaleczenie i otarcie – wyjaśnia hodowczyni alpak.

O tym, jak łatwo się zarazić przekonała się Dianne Summers, hodowca z Kornwalii. Była pierwszą osobą w Wielkiej Brytanii zakażoną gruźlicą bydła przez alpaki i jak sama podkreśla, to koszmarna, wyniszczająca choroba. Do tej pory Dianne nie może prowadzić pojazdów, a zwykłe czynności ją całkowicie wyczerpują. Pani Summers jest również pełna obaw, że bez konkretnych kroków choroba przeniesienie jeszcze bardziej, stwarzając zagrożenie dla ludności, weterynarzy i innych zwierząt

Ryzyko można zmniejszyć

Zmniejszenie ryzyka jest trudne, ale możliwe. Właścicielka gospodarstwa Coniraya zaznacza, że podstawową zasadą jest izolowanie zwierząt, które przybyły do gospodarstwa lub wróciły z wystawy czy rozrodu. Dopuszczenie ich do kontaktu ze stadem po odbyciu kwarantanny powinno być uzależnione od pozytywnego wyniku badań, ale zawsze obarczone jest ryzykiem.  Przejazdy w niebezpieczne miejsca powinny być ograniczane do minimum.

Jak podkreśla Joanna Najbar, pomimo dostępu do informacji, świadomość o zagrożeniu gruźlicą z Wielkiej Brytanii wśród hodowców alpak jest wciąż niewielka. Lekceważenie tego tematu może być zaś niezwykle groźne dla zwierząt, ludzi, a także dla całej Polski, jako eksportera bydła. Ze względu na brak obowiązujących przepisów, ryzyko należy ograniczać na własną rękę. W oczekiwaniu na reakcję ustawodawcy, warto wykonywać badania i zachować wszelkie środki ostrożności. Tylko w ten sposób można uchronić się przed tą śmiertelną chorobą. Zdecydowanie nie zaleca się kupowania zwierząt z rejonów z dużym ryzykiem gruźlicy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.165.158
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!