- Głównym problemem w gospodarstwach jest niedostateczna wiedza, głównie ze strony zagrożeń, jakie stoją przed fermą, przede wszystkim, skąd te zagrożenia wchodzą na fermę, a bez tej wiedzy nie jesteśmy się w stanie przed tym zabezpieczyć – mówi Jarosław Wieczorek, szef działu Agri firmy Ecolab.

Jak podkreśla Wieczorek, firma poza produktami sprzedaje przede wszystkim procedury, których zastosowanie i skrupulatne przestrzeganie zapewnia rozwiązanie konkretnego problemu związanego z higieną w gospodarstwie.

- Naszym kierunkiem działania jest szeroko pojęta profilaktyka, ale również pomoc rolnikom, którzy mogą liczyć na audyty na fermie. Przyjeżdżamy na fermę obserwujemy, pytamy, analizujemy, wyciągamy wnioski i przedstawiamy raporty, w których jest wyszczególnione: co zastaliśmy, co należy zmienić, jakie zastosować środki, ale przede wszystkim, jakie wprowadzić procedury. Na szczęście robimy to jeszcze bezpłatnie, więc istnieje rzadka okazja, aby rolnicy mogli z tego typu pomocy skorzystać – podkreśla ekspert.

W przypadku chemii stosowanej w gospodarstwie niezwykle ważne jest stosowanie środków zgodnie z przeznaczeniem i według określonych zaleceń, a nie jak to często bywa „ na oko”.

- Na spotkaniach z rolnikami staramy się uczulać, aby czytali to, co jest napisane na etykietach, gdzie zamieszczone są informacje, jak przechowywać produkt oraz zalecenia jak go stosować: w jakim stężeniu, w jakiej temperaturze, czy też jak długo.

Najpierw chcemy wiedzieć, jakie ferma ma problemy, a dopiero potem oferujemy rozwiązanie. Nasza oferta jest bardzo szeroka, bo aż 25 produktów i niekiedy niektóre środki mogą okazać się niepotrzebne dla danej fermy. Ważne jest więc dopasowanie środka do problemu, z jakim boryka się gospodarstwo – uważa Jarosław Wieczorek.

W zakresie higieny wymion i profilaktyki mastitis, poza dippingiem przed i po doju, często zapomina się o dezynfekcji aparatów udojowych między dojami. Jedna krowa może zarazić przez aparat udojowy do 9-10 następnych krów. Niezbędne są tu środki, które pozwalają w sposób szybki i skuteczny wyeliminować ten problem.

- Jest to bardzo szczególny punkt, ponieważ tu mamy bardzo mało czasu pomiędzy zdjęciem aparatu udojowego i ponownym jego założeniem, kiedy jedne krowy wychodzą i wchodzi nowa grupa krów. To jest ok. 4-5 minut, ale ten czas wystarcza, żeby przepłukać aparat udojowy, wydezynfekować i wysuszyć, co jest równie ważne jak suchy strzyk podczas podłączania aparatu.