W roku 2006 przeciętna oceniana krowa dała 6664 l mleka, zawierającego łącznie 500 kg tłuszczu i białka (4,18 proc. tłuszczu i 3,32 proc. białka).Najlepsze krowy są w oborach dawnych ośrodków hodowli zarodowej, należących obecnie do Agencji Nieruchomości Rolnych. Prawie 19 tys. krów ocenianych w tych oborach dało średnio 8644 l mleka i 645 kg tłuszczu i białka. To aż o 358 l mleka więcej niż rok wcześniej. Wydajność 362 tys. krów w oborach rolników indywidualnych jest już o 2300 l mleka gorsza i wyniosła w ubiegłym roku 6337 l mleka i 476 kg tłuszczu i białka.

W ubiegłym roku oceną wartości użytkowej objęto niecałe 513 tys. krów, o 1,5 proc. mniej niż w roku 2005. Stanowiło to 19,5 proc. krajowego pogłowia. To wciąż stanowczo za mało, aby osiągnąć szybszy postęp w ramach krajowych programów hodowlanych. Dlatego Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka, która w lipcu ubiegłego roku przejęła ocenę bydła, przyjęła za najważniejszy cel na najbliższe lata zwiększenie liczby krów ocenianych.
W hodowli dominuje rasa polska holsztyńsko-fryzyjska odmiany czarno-białej, stanowiąca 95 proc. ocenianych krów. Dały one przeciętnie 6715 l mleka i 504 kg tłuszczu i białka. Liczącą się rasą jest także polska holsztyńsko-fryzyjska odmiany czerwono-białej, stanowiąca prawie 3 proc. ocenianych krów, które dały niewiele mniej, bo 6305 l mleka i 474 kg tłuszczu i białka. Pozostałe rasy oceniane w Polsce: simentalska, polska czerwona, jersey, montbeliarde i białogrzbieta mają marginalne znaczenie.
Wśród krów ocenianych było 28 proc. pierwiastek, a wiek ich pierwszego wycielenia wyniósł 2 lata i 4 miesiące. Okres międzywycieleniowy krów ocenianych, dla których ten okres obliczono (70 proc. krów ocenianych) wyniósł średnio 420 dni. Co czwarta krowa miała okres międzywycieleniowy krótszy niż rok.

Polska Federacja Hodowców Bydła kontynuuje prowadzone w ciągu ostatnich lat przez Krajowe Centrum Hodowli Zwierząt zestawianie obór w trzech grupach, zależne od liczby krów: do 20, od 21 do 50 i powyżej 50 krów w oborze. W roku 2006 najlepsza w grupie obór najmniejszych okazała się obora Jana Wandachowicza z Wyszoboru, w Zachodniopomorskiem. Uzyskano w niej od 8 krów średnio 12 746 l mleka, zawierającego 915 kg tłuszczu i białka (3,78 proc. tłuszczu i 3,40 proc. białka). W grupie obór najmniejszych zawsze na czołowych miejscach utrzymują się obory Elżbiety Mazurek z Ostrobudek w Wielkopolsce i Eugeniusza Majewskiego z Kołozęba na Pomorzu. W ubiegłym roku znalazły się ona na drugim i trzecim miejscu.