Dla przypomnienia IBR/IPV, czyli zakaźne zapalenie nosa i tchawicy bydła/otręt bydła, jest chorobą wywoływaną przez herpeswirus bydła typu 1 (BHV-1) oraz jego podtypy. Zakażenie zwierząt następuje przez kontakt bezpośredni, kontakt płciowy, inseminację, jak również za pośrednictwem osób obsługujących zwierzęta.

Badania przeprowadzone przez brytyjską organizację RAFT Solutions, miały na celu porównanie wydajności krów posiadających przeciwciała przeciwko IBR z mlecznicami bez tych przeciwciał.

Jak pokazały wyniki badań, krowy zarażone wirusem IBR produkowały o 2,6 l dziennie mniej w ciągu całej laktacji, pomimo braku jakichkolwiek widocznych objawów choroby. Uwzględniając aktualne ceny mleka, wyliczono spadek dochodu na krowę rocznie w wysokości 200 funtów.

Wybrane do badania gospodarstwo prowadziło stado zamknięte o dobrej zdrowotności i wysokim poziomie bioasekuracji. Badania krwi i próbek mleka były prowadzone rutynowo. Ponieważ regularne badania diagnostyczne wykazały, że stado było wolne od choroby, zwierzęta nie były szczepione.

Jednak w 2010 roku pojawiło się podejrzenie wystąpienia IBR, po tym gdy trzy krowy poroniły. Badania wykazały, że wirus rozprzestrzenił się na 70 proc. krów w stadzie.

Wyniki te podkreślają znaczenie monitorowania chorób zakaźnych w stadach krów mlecznych. Straty finansowe z tytułu choroby powinny również zachęcać producentów mleka do wprowadzania programów szczepień bydła.