PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Imponujący rozwój

Autor: Tomasz Roszkowski

Dodano: 21-01-2013 13:03

Tagi:

Gdy przejmował gospodarstwo od ojca, posiadał 13 ha ziemi i 8 krów mlecznych. Dzisiaj kilkanaście razy więcej.



Rozwój gospodarstwa Leszka Duszaka z Ogródka w pow. węgrowskim można przedstawić jako przykład połączenia rozsądnego systematycznego powiększania skali produkcji przy wszechstronnym wykorzystaniu dostępnych środków pomocowych.

Wszystko zaczęło się w 1985 r. Wówczas to przejął od ojca 13-hektarowe gospodarstwo z ośmioma krowami mlecznymi i dwudziestoma tucznikami oraz Ursusem C-355 z 1973 r. Na początku lat dziewięćdziesiątych postawił na krowy mleczne. W 1998 r. wybudował pierwszą oborę, jeszcze uwięziową na 60 szt. bydła. W 2002/3 r. postawił drugą oborę, tym razem już wolnostanowiskową na płytkiej ściółce, mogącą pomieścić 130 krów mlecznych. Trzecia obora powstała w 2009/10 r., również wolnostanowiskowa, ale na głębokiej ściółce z rusztami przy korytarzu paszowym, mieszcząca 200 sztuk bydła.

Wraz z budową nowych obór rosło stado krów. W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych zaczął sprowadzać wysokocielne jałówki HF z Francji i Holandii.

Ostatnie zakupy pochodzą z 2011 r. z Czech, kiedy to sprowadził 25 jałówek.

Jak mówi, import jałówek jest coraz mniejszy i rzadszy, gdyż posiadane obecnie stado zapewnia materiał na powiększanie hodowli i remont stada.

Gospodarstwo jest typowo rodzinne.

Ze starszym synem Tomaszem zajmuje się produkcją mleka, młodszy syn Piotr prowadzi opas byków - o czym w dalszej części. Obecnie posiadają 200 krów mlecznych - czystych HF-ów, 30 jałówek wysokocielnych i 60 do zacielenia.

Część z nich przeznaczona jest na remont stada, który wynosi 25 proc. rocznie, a część na powiększanie produkcji.

Wraz ze wzrostem pogłowia bydła rosła powierzchnia gospodarstwa. W okolicy nie było PGR-u, więc i proces zwiększania areału był rozłożony w czasie.

Ziemię sukcesywnie skupował od okolicznych, likwidowanych gospodarstw lub wydzierżawiał. Aktualnie Duszakowie posiadają 180 ha, w tym 120 ha własnych.

Produkcja roślinna prowadzona jest typowo pod hodowlę bydła. Jedynie ok. 20 ha obsiewane jest pszenicą przeznaczoną na sprzedaż. Zdecydowana większość gruntów to dobre gleby klasy III A i B. Jedynie 20 ha, na których znajduje się m. in. siedlisko, są słabsze - IV i V klasy. Kukurydzą na kiszonkę obsiewane jest 70 ha, mieszanki zbóż i jęczmień zajmują areał 30 ha. Mieszanki traw z motylkowymi i lucerną stanowią 60 ha powierzchni upraw. Czas ich użytkowania wynosi 4 lata. Organizacyjnie, każdego roku likwidowane jest najstarsze 15 ha użytków zielonych i obsiewane nowymi mieszankami traw z motylkowymi.

Kiszonka z kukurydzy i sianokiszonka przechowywane są na pryzmach.

Jak oni to robią

Krowy mleczne, jałówki i młodzież znajdują się w dwóch najnowszych obiektach. Krowy podzielone są na dwie grupy technologiczne. W oborze na 130 szt. z 2002/3 roku znajdują się krowy powyżej setnego dnia laktacji, w nowszej grupa od wycielenia do 100- go dnia laktacji. Żywione są TMR-em, którego bazą są pasze produkowane w gospodarstwie. Na jedną krowę przypada ok. 22 kg kiszonki z kukurydzy, 12 kg sianokiszonki, 4,5 kg śruty zbożowej, 1 kg śruty sojowej, 1 kg śruty rzepakowej, 8 kg młóta browarnianego, 200 gr mikroelementów i 100 gr bufora.

- Problemy zdrowotne w stadzie czasami występują tak jak wszędzie - mówi Duszak senior - ale najwięcej problemów jest ze zdrowotnością racic, szczególnie w tej oborze na 130 szt., gdzie zwierzęta przebywają na betonie.

Korekcja racic dokonywana jest dwa razy w roku. Ponadto od wiosny do jesieni krowy przebywają na 2-hektarowym wybiegu przyległym do obór. To pomaga ograniczyć problem.

Z kryciem nie ma problemów. Pięć lat temu pan Tomek ukończył kurs inseminacyjny i od tamtej pory unasienniają krowy we własnym zakresie. Nasienie dobierają sami przy współpracy z Mazowieckim Centrum Hodowli i Rozrodu Bydła w Łowiczu.

Z tak licznego stada uzyskują średnią wydajność ok. 8,5 tys. kg mleka od krowy.

W tym roku kwotowym spodziewają się dostarczyć do mleczarni 1,3 mln litrów białego złota. Od 10 lat, to jest od początku istnienia zakładu, współpracują z Hochland Polska z siedzibą w Węgrowie.

Gospodarz mówi, że współpraca układa się bardzo dobrze. Ze względu na znaczną produkcję i posiadane zbyt małe zbiorniki (dwa o łącznej pojemności 7 tys. litrów) odbiór mleka odbywa się codziennie. - Co prawda na wiosnę była obniżka cen skupu mleka, ale przez lato poziom był stabilny, a teraz od 1 listopada ub.r. podniesiono cenę o 1 gr za każdy procent tłuszczu i od 1 grudnia o 1 gr za każdy procent białka.

Ostatnio, przy sprzedaży ponad 100 tys. litrów miesięcznie, otrzymaliśmy 1,47 zł/l brutto, przy zawartości tłuszczu 4,5 proc. i białka 3,45 proc. - mówi.

Podkreśla też, że podwyżka w Hochlandzie była jedną z pierwszych w regionie wśród mleczarń. To ważne, ponieważ koszty produkcji drastycznie wzrosły m.in. w związku z wysokimi cenami pasz wysokobiałkowych i paliwa.

Opasy drugim filarem rodzinnego biznesu

Najmłodszy syn Piotr zajmuje się produkcją opasów, które przebywają w pierwszej uwięziowej oborze wybudowanej w 1998 r. na 60 stanowisk.

Część byczków HF-ów pochodzi z gospodarstwa, a część mieszańców jest zakupywana w okolicznych gospodarstwach.

Żywione są TMR-em - kiszonka z kukurydzy, sianokiszonka, ok. 5 kg treściwych (śruta zbożowa, sojowa i rzepakowa) i ok. 5 kg młóta browarnianego.

Opas trwa do 20- 23 mies. życia.

W tym czasie byczki HF-ów osiągają wagę 650-700 kg, natomiast mieszańce ponad 700 kg. Obecnie ceny są dość stabilne, w miarę opłacalne, jednak w porównaniu z rolnictwem w Unii Europejskiej, w Polsce ceny są znacznie niższe.

Ostatnio była uzyskana cena sprzedaży za 1 kg poubojowo 13,60 zł brutto.

Dotacje są dla ludzi

Duszakowie od lat korzystają ze środków pomocowych zarówno unijnych, jak i krajowych. Zachęcają również sąsiadów, ale nie zawsze z pozytywnym skutkiem. Jeszcze w ramach programu SAPARD zakupili maszyny, a w ramach poprawy infrastruktury utwardzili drogi dojazdowe i podwórko. Z PROW-u sfinansowali m.in. zakup wozu asenizacyjnego o pojemności 19 tys. litrów firmy Bauer, dwóch ciągników John Deere o mocy 205 i 220 KM. W sumie w gospodarstwie jest 6 ciągników. Najstarszy Ursus C- 355 z 1973 r. wykonywał prace polowe w gospodarstwie ojca pana Leszka, nadal jest "na chodzie" i wykorzystują go do agregatu prądotwórczego.

Z pomocą PROW-u zakupili za 450 tys. zł brutto jedną z największych przyczep samozbierających CLAAS, wyposażoną w belkę składającą się z 40 noży tnących, z tyłu trzy walce wyładowujące.

Pojemność 70 m3. Wymagana moc ciągnika min. 220 KM. Jak mówi pan Tomek, pierwszy pokos sianokiszonki mieści się z 1 ha, z drugiego i trzeciego nawet z 1,5 ha, w sumie mieści się w niej ok. 15 ton zielonej masy. Starą przyczepą zbiór trwał 2- 2,5 dnia z jednego pokosu z 60 ha. Obecnie w jeden dzień z nieznaczną pomocą sąsiedzką sianokiszonka jest zebrana i spryzmowana.

Jest to niezwykle ważne ze względu na zakiszanie i panujące warunki pogodowe.

Skrócenie procesu z 3-4 dni do 2 dni redukuje ryzyko uzyskania gorszej jakości sianokiszonki (jeden dzień koszenie, następny dzień zwózka). Przyczepa jest również przydatna do zwożenia zielonki z kukurydzy.

Dwa lata temu za niewiele ponad 1 mln zł Duszakowie zakupili sieczkarnię CLAAS do kukurydzy. W tym przypadku nie mogli skorzystać z dofinansowania.

Jednak inwestycja była niezbędna z tych samych powodów co przyczepa.

Z poprzedniego PROW-u były zakupione: ładowarka teleskopowa JCB, pług 5-skibowy obracalny z pacomatem, siewnik 6-rzędowy do kukurydzy i opryskiwacz polowy ciągany 2500 litrów.

Najbliższe plany

Wzrost skali działalności i postęp technologiczny powoduje, że ciągle potrzebne są nowe inwestycje. Pan Leszek wymienia jako obecnie najpilniejszą budowę cielętnika. W tej chwili cielęta odchowywane są w części najnowszej obory, ale stado jest sukcesywnie powiększane i cielęta będą musiały ją opuścić. Pilną potrzebą jest też nowy zbiornik na mleko (z powodu opisanego wyżej). Hala udojowa typu autotandem 2 x 4 znajduje się w jednej z obór (na 130 krów). Dój trwa po 2,5 h rano i po południu. Jednak o nowej hali nie myślą. Chcą w perspektywie najbliższych 5 lat wybudować nową oborę na 210 krów mlecznych z trzema robotami udojowymi. Dostawcy robotów jeszcze nie wybrali, każdy ma swoje wady i zalety - mówi Duszak - na początku grudnia ub.r. wyjechał do Holandii, kolebki robotów Lely, sprawdzić stosowane rozwiązania na miejscu. Magazyn Farmer życzy trafnego wyboru.

Leszek Duszak jest również aktywnym działaczem. Pełni funkcję prezesa Powiatowego Koła Mazowieckiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz jest członkiem rady dostawców węgrowskiej mleczarni Hochland.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Pk 2013-01-24 17:11:10
    Gospodarstwa Rodzinne które rozwinęły się dzięki ciężkiej pracy są motywujące do pracy oraz aby się rozwijać!
  • Lewar 2013-01-22 11:42:03
    kiszonka z kukurydzy, sianokiszonka, ok. 5 kg treściwych (śruta zbożowa, sojowa i rzepakowa) i ok. 5 kg młóta browarnianego. autor się chyba pomylił opas to nie krowa mleczna 5 kg pasz treściwych dizennie to 5 zł dziennie na sztukę przelicz chłopie i popraw rętowność bo nie masz przyrostu 2000 gram na dobę
  • obeliks 2013-01-21 23:16:47
    piękne gospodarstwo. gratulacje
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.158.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!