Musimy fizycznie dostarczyć próbki mleka z obory do laboratorium, pracujemy nad optymalizacją tras, aby ten czas jak najbardziej skrócić, potem jest jeszcze czas emisji, wprowadzania danych do komputerów, przetwarzania tego i dostarczania raportów wynikowych - tłumaczy Piotr Goździkiewicz.

Pracujemy też nad przyspieszeniem informacji na początku tego procesu. Jesteśmy na etapie wdrażania urządzeń PDA, w które będą wyposażeni nasi zootechnicy i oni będą bezpośrednio wprowadzać informacje. Przez to zmniejszamy udział procesu dokumentacji w całym procesie wymiany informacji. Przede wszystkim szybkość - dodaje Goździkiewicz i deklaruje, że kolejnym etapem, który będzie rozbudowywany, to forma przetworzenia tych informacji.

My pewne rzeczy proponujemy w ramach tego projektu, ale oczekujemy że hodowcy wskażą jaki element ich bardziej interesuje i w tym kierunku będziemy się rozwijać, będziemy to przetwarzać, żeby po uzyskaniu informacji, że już są nowe wyniki, mógł te informacje przeglądać i wykorzystywać – dodaje Goździkiewicz.

Projekt rusza w kwietniu, a do końca września udział w nim będzie bezpłatny. Jaka będzie wysokość opłat po okresie próbnym? Jak informuje Piotr Goździkiewicz, nie będą to duże koszty.  Będzie to umieszczone w cenniku federacji i zatwierdzone przez zarząd. Będzie to również wypadkowa zainteresowania, to znaczy musimy poczynić pewne inwestycje informatyczne w zależności od zainteresowania hodowców, oszacować to zainteresowanie- tłumaczy Goździkiewicz.
Podobał się artykuł? Podziel się!