Celem porozumienia jest usunięcie barier w takich obszarach jak: handel towarów i usług, współpraca regulacyjnej, własność intelektualna, zamówienia publiczne oraz mechanizm rozwiązywania sporów inwestycyjnych.

W momencie wejścia porozumienia w życie, Kanada zniosła 92 proc. linii taryfowych na produkty rolne i rolno-spożywcze, przy czym odsetek ten wzrośnie do 93 proc., gdy umowa zostanie w pełni wdrożona po okresie siedmiu lat stopniowego znoszenia.

Kwestia dotycząca porozumienia CETA będzie poruszana na XV Forum Spółdzielczości Mleczarskiej 18 – 20 października 2017 r. w Serocku, gdzie Ambasador Kanady – Stephen de Boer wygłosi prelekcję na ten temat.

CETA budzi jednak wiele emocji i kontrowersji, zarówno w naszym kraju jak i całej Unii Europejskiej. Jej przeciwnicy przestrzegają przed negatywnymi skutkami wejścia w życie tego porozumienia zwłaszcza w obszarze rolnictwa. Istnieje silna obawa, iż Kanada może zalać Europę produktami mleczarskimi, w których Polska się przecież specjalizuje. W rzeczywistości argument ten jest nieuzasadniony, ponieważ w umowie zabezpieczone są interesy rolników przez zastosowanie kontyngentów taryfowych (ograniczeń ilościowych) i okresów przejściowych w postępie liberalizacji.

Kolejna kwestia podnoszona przez przeciwników CETA dotyczy żywności genetycznie modyfikowanej GMO. Według nich te artykuły spożywcze bez żadnych oznaczeń i ograniczeń zaleją półki sklepowe, również w naszym kraju. Warto jednak pamiętać, że kanadyjskich eksporterów będą obowiązywać unijne przepisy dotyczące GMO. Produkty niespełniające tych wymogów nie będą mogły być importowane do Unii Europejskiej. Uproszczone zostaną za to procedury dostępu do rynku kanadyjskiego.

Kanada jest bardzo ważnym partnerem gospodarczym dla Polski, ze względu na ciągły wzrost polskiego eksportu. Dane Ministerstwa Przemysłu Kanady są jednoznaczne. Wielkość wymiany handlowej pomiędzy naszymi krajami systematycznie rośnie, co potwierdza dodatkowo raport Centrum Stosunków Międzynarodowych. Prawie 75 proc. produkcji żywności kierowane jest na rynek wewnętrzny, a w ostatnich latach import żywności zwiększył się o 17 proc.

Ponadto w 2015 r. obroty handlowe Polski z Kanadą wyniosły 1,49 mld euro, z czego eksport osiągnął poziom ok. 1,1 mld euro. W eksporcie do Kanady artykuły rolne i spożywcze zajmują trzecią pozycję – 6,5 proc. Import towarów rolno-spożywczych również plasuje się na trzecim miejscu – 12 proc.

Udział w tegorocznej edycji FSM potwierdzili także Phil Hogan - Unijny Komisarz ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Jerzy Plewa - Dyrektor Generalny w Dyrekcji Generalnej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich (Komisja Europejska).

Podobał się artykuł? Podziel się!